Doda odniosła zwycięstwo w wieloletnim sporze sądowym z jednym z największych banków działających w Polsce. Sąd Najwyższy odrzucił dwie skargi kasacyjne złożone przez instytucję finansową, ostatecznie zamykając sprawę dotyczącą jej kredytu hipotecznego we frankach szwajcarskich.
Historia sięga maja 2021 roku, gdy Dorota Rabczewska wygrała ciągnący się aż pięć lat proces przeciwko bankowi w sprawie zaciągniętego przez nią kredytu hipotecznego we frankach szwajcarskich. Sąd orzekł wówczas nieważność umowy z powodu nieuczciwych zapisów. Prawnicy banku do samego końca próbowali podważyć korzystny dla artystki wyrok, licząc na uniknięcie zwrotu pieniędzy zapłaconych z tytułu składek ubezpieczeniowych.
Reprezentujący Dodę radca prawny Radosław Górski poinformował, że obie wniesione przez bank skargi kasacyjne zostały ostatecznie odrzucone przez Sąd Najwyższy.
Bankowi nie udało się zatem podważyć wygranej Doroty Rabczewskiej, ani jej prawa do odsetek liczonych od wezwania do zapłaty, ani też prawa do odzyskania składek na ubezpieczenie kredytu — przekazał.
Doda skomentowała wygraną na Facebooku, podkreślając, że była jedną z pierwszych osób w Polsce, które zdecydowały się na sądową walkę z instytucją finansową w podobnej sprawie.
Jako jedna z pierwszych zaczęłam się sądzić z bankiem prawie 10 lat temu. Po wielu latach w końcu sprawa nabrała tempa i dzięki różnym postanowieniom Sądu Najwyższego, a także dzięki pracy najlepszego prawnika w tym kraju, jeżeli chodzi o prawo bankowe, wygrałam. Dziś dzielę się z wami kolejną jego wygraną, która może da wam motywację do walki. Wiem, że wielu z was przez te złodziejskie umowy potraciło rodziny, swoje dorobki życia, a czasami nawet i odbierało sobie życie. Dlatego z całego serca polecam tego prawnika, który je ratuje.
Reklama
SPRAWDŹ: Doda przerwała urlop w Hiszpanii i pobiegła do prezydenta. Miała ważny powód
Wygrana z bankiem to rzadki w ostatnim czasie pozytywny akcent w licznych sprawach sądowych artystki. Piosenkarka wraz z byłym mężem Emilem S. usłyszała w czerwcu akt oskarżenia dotyczący działania na szkodę wierzycieli, a niedawno złożyła też zeznania w sprawie promowania suplementów diety, którym miała przypisywać właściwości lecznicze — do żadnego z tych zarzutów się nie przyznała. Tym razem może jednak odtrąbić sukces.

Doda, fot. KAPiF

Doda, fot. KAPiF

Doda, fot. KAPiF

Doda, fot. KAPiF
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze