Reklama

Doda odniosła się do oświadczenia Dariusza Pachuta. Zrobiła coś niegodziwego?

07/10/2024 19:55

Doda udostępniła post psycholożki, która wzięła jej stronę. Wyjaśniła, co jej zdaniem oznacza oświadczenie wydane przez Dariusza Pachuta. Skupiła się na wątku tajemniczego zajścia, którego były już partner Dody miał być świadkiem. Właśnie ta sytuacja przelała szalę goryczy i spowodowała rozstanie pary.

Internet żyje rozstaniem Dody i Dariusza Pachuta. Tym razem to nie piosenkarka, lecz jej partner skomentował zakończenie związku. Wydał dość tajemnicze w swojej wymowie oświadczenie, w którym napomknął o czymś, co zobaczył, kiedy przyjechał do Dody przebywającej wówczas w Turcji.

Miesiąc temu, po zakończeniu projektu w Norwegii, nad którym pracowałem z pełnym zaangażowaniem, postanowiłem wcześniej, niż pierwotnie ustalaliśmy przyjechać do Turcji i zjawiłem się tam dwa dni przed umówionym terminem. Niestety to co zastałem na miejscu skłoniło mnie do trudnych refleksji podjęcia decyzji o zakończeniu naszego związku - napisał na Instagramie.

Reklama

Doda odniosła się do oświadczenia Dariusza Pachuta. Zrobiła coś niegodziwego?

Piosenkarka nie skomentowała jego słów, lecz odniosła się do nich w pośredni sposób. Umieściła na InstaStories link do komentarza w tej sprawie specjalistki Katarzyny Kucewicz, która prowadzi na Instagramie profil "psycholog_na_insta".

Skupiła się na samym celu wydawania oświadczeń o rozstaniu, wątku tajemniczej, niedookreślonej sytuacji, której świadkiem był Pachut oraz braku odpowiedzi ze strony Dody.

Myślę, że są oświadczenia i "oświadczenia". Pierwsze to takie, które mają klasę i są informacjami mającymi na celu zamknięcie spekulacji o relacji. Ale są też oświadczenia, które służą "załatwianiu swoich interesów", mają za zadanie wbić szpilkę, zranić albo oczernić ekspartnera w oczach opinii publicznej. I pod płaszczykiem pozornej neutralności niosą w sobie wiele negatywnych emocji.

Reklama

Jej były partner napisał oświadczenie, w którym wskazuje, że rozstali się, bo Doda zrobiła coś niegodziwego (ale nie wiadomo co). Wypowiedzi w mediach społecznościowych, w których jedno z partnerów sugeruje coś niejasnego/ dwuznacznego, można odebrać jako formę biernej agresji, a nawet ataku na ex. Bo niby nic złego nie zostało powiedziane, ale każdy się niepotrzebnie zastanawia, "co też tam ona nawywijała".

SPRAWDŹ: Dariusz Pachut wydał oświadczenie o ROZSTANIU z Dodą. Jest w szoku po tym, co zobaczył!

Reklama

Nie dziwi mnie, że piosenkarka pozostawiła takie 'oświadczenie' bez komentarza. Zwykle bierno-agresywne ataki eksów, czyli publiczne złośliwości po rozstaniu, lepiej jak pozostają nieruszone. Doda powiedziała: "Mam 40 lat i wyrosłam z komentowania życia prywatnego". Myślę, że to słuszna refleksja - warto mieć czujność, co wrzucamy w social mediach chwilę po rozstaniu. Żebyśmy za pół roku nie musieli się tego wstydzić, odkręcać albo żałować - czytamy w instagramowym wpisie psycholożki.

Reklama

fot. Instagram, KAPiF

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Kazimierz Georg - niezalogowany 2024-10-17 21:52:20

    I nadal nic,może rzeczywiście nic nie było?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kazimierz Georg - niezalogowany 2024-10-17 21:52:46

    I nadal nic,może rzeczywiście nic nie było?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Reni - niezalogowany 2024-12-01 11:55:24

    Nawet gdyby coś się tam wydarzyło to nic nam do tego.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama