Reklama

Jadwiga Barańska traci wzrok

01/02/2024 06:00

Najnowsze informacje na temat stanu zdrowia Jadwigi Barańskiej niepokoją. Mąż aktorki przekazał, że uległa poważnemu wypadkowi wskutek którego w prawym biodrze nastąpiło pęknięcie kości. Jadwiga Barańska traci wzrok - widzi już tylko w 50 procentach. Lekarze robią co mogą, aby pomóc aktorce.

Jadwiga Barańska zasłynęła rolami w tak wybitnych produkcjach jak nominowany do Oscara film "Noce i dnie" czy serial historyczny "Hrabina Cosel". Dziś aktorka ma 88 lat i stan jej zdrowia coraz bardziej niepokoi jej męża, reżysera Jerzego Antczaka oraz syna Mikołaja.

Jadwiga Barańska traci wzrok w obu oczach

Pan Jerzy już w sierpniu ubiegłego roku informował, że stan żony drastycznie się pogorszył. Jadwiga Barańska ma poważne problemy ze wzrokiem. Aktorce grozi całkowita ślepota.

Wiele tygodni temu pojawiło się u Jadzi schorzenie rogówki lewego oka. Lekarze wydali diagnozę, że stan jest bardzo poważny i grozi jej utrata wzroku. Po pewnym czasie podobny syndrom odezwał się w drugim oku. Jadzia nie należy do osób histerycznych, ale powiedziała mi: "Życie bez wzroku nie ma sensu. Lepiej odejść" - przekazał Jerzy Antczak na Facebooku.

Reklama

Później wydarzył się nieszczęśliwy wypadek, w wyniku którego pani Jadwiga złamała kość biodrową. Aktorkę czekało wiele miesięcy spędzonych w łóżku.

I nagle następuje dramatyczna sytuacja. Jadwiga upadła przodem ciała na na kamienie. Straciła przytomność i trzeba było wezwać pogotowie. W szpitalu dokonano prześwietleń i okazało się, że jeden z kręgów jest nieco przesunięty, ponadto w prawym biodrze nastąpiło pęknięcie. Jeżeli przesunięcie kręgu okazało się możliwe, z uwagi na wiek (88) biodro nie może być operowane i trzeba czekać aż nastąpi samoistny zrost. Co może potrwać wiele miesięcy leżenia w łóżku. Do szpitala odwiozło Jadzię pogotowie ratunkowe, ale zgodnie z procedurami, drogę powrotną do domu, trzeba odbyć własnymi środkami - relacjonował reżyser.

Reklama

ZOBACZ: Beata Tyszkiewicz usłyszała, że ma raka trzustki. Potem stało się coś niesłychanego

W poniedziałek Jerzy Antczak przekazał, że stan żony gwałtownie się pogorszył. Lekarze rozpoczęli walkę o uratowanie wzroku.

Dzisiaj Jadzia była w szpitalu na badaniach stanu jej oczu. Pęknięcie biodra samo zasklepiło się do tego stopnia, że mogła dojść do samochodu o własnych siłach, co jest niezwykle budujące, w dużej mierze dzięki waszym dobrym wibracjom i modlitwom. Niestety, stan obu oczu jest dramatyczny i wynosi 50 procent. Lekarze Instytutu Steina [Jules Stein Eye Institute - przyp. red.], który jest najlepszym tego rodzaju obiektem na świecie, rozpoczynają dramatyczna walkę o zatrzymanie dramatu ślepoty. Jadzia znosi wszystko z pokorą siostry miłosierdzia i błagała mnie, abym niczego nie ujawniał publicznie. I na dzisiaj tylko tyle. Aż tyle - przekazał Jerzy Antczak.

Reklama

Życzymy pani Jadwidze szybkiego powrotu do zdrowia.

fot. KAPiF, YouTube.com

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości