Reklama

Andrzej Duda rozmawiał przez niepodłączony telefon?

09/04/2021 06:50

Najnowsze zdjęcie prezydenta błyskawicznie stało się hitem internetu. Czy zarzuty stawiane przez internautów rzeczywiście są słuszne?

Andrzej Duda zaliczył kolejną wpadkę. Kilka dni temu napisał w kondolencyjnym poście, że młodzież nie zna piosenek Krzysztofa Krawczyka, co nie do końca okazało się prawdą. Wczoraj natomiast ponownie stał się bohaterem memów i żartów. Powodem stało się zdjęcie umieszczone na facebookowym profilu Kancelarii Prezydenta, na którym widać polityka w maseczce rozmawiającego przez telefon z królem Jordanii.

Prezydent Andrzej Duda rozmawiał telefonicznie z królem Jordańskiego Królestwa Haszymidzkiego Abdullahem II. Prezydent RP złożył na ręce monarchy gratulacje i najlepsze życzenia z okazji przypadającej 11 kwietnia setnej rocznicy powstania Jordanii - czytamy we wpisie.

Reklama

 

Andrzej Duda rozmawiał przez niepodłączony telefon?

Internauci szybko zauważyli, że stacjonarny aparat nie ma podłączonego kabla. Sieć z miejsca zalała fala kpiarskich komentarzy. Jedna z internautek napisała pod zdjęciem:

Strasznie ciężko rozmawiać przez odłączony telefon, ale na szczęście mamy Prezydenta, który jest ponad to. Cieszy jednak, że w końcu i władza stosuje się do obowiązku noszenia maseczek (choć wiemy przecież, że prezydent nie lubi) - jak widać jest to szczególnie ważne w przypadku rozmów telefonicznych. Dobrze też wiedzieć, że Prezydent działa i jest aktywny w tak trudnych dla nas czasach - nie wiedzieliśmy gdzie jest, a on - po prostu - był przy telefonie. Co za ulga.

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Andrzej Duda wkręcony przez rosyjskich pranksterów! Sądził, że dzwoni sekretarz generalny ONZ

Teorie internautów postanowił sprostować rzecznik prezydenta, Błażej Spychalski, który wyjaśnił na Twitterze:

Po pierwsze tego typu rozmowy przeprowadza się wspólnie ze współpracownikami przebywającymi w tym samym pomieszczeniu. Stąd maseczka. Co do drugiego "newsa" to może trudno to sobie wyobrazić, ale ten telefon może być także podłączony do linii z boku aparatu.

Internauci w odpowiedzi napisali, że prezydent używa niezwykle anachronicznego aparatu, którego nie można nawet kupić na Allegro, nie mówiąc już o zwykłych sklepach. Inni natomiast snuli domysły, zastanawiając się nad tym, czy może Andrzej Duda w tym momencie nie rozmawiał, ale jedynie pozował do zdjęcia. Jak uważacie, kto w tym sporze ma rację?

Reklama

fot. Facebook.com/Kancelaria Prezydenta

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości