Reklama

Maryla Rodowicz o emeryturze. Martwi się za co opłaci rachunki!

24/01/2020 06:44

Temat emerytur należy w naszym kraju do drażliwych. Ale trudno się temu dziwić, ponieważ w większości przypadków przeżycie miesiąca za niską kwotę seniorskiej odprawy okazuje się nie lada wyzwaniem. Zresztą nie inaczej jest w przypadku artystów czy celebrytów, którzy nie mogą w tym względzie liczyć na lepsze traktowanie.

Przykładem może być chociażby Maryla Rodowicz, która zdradziła fanom, jaką kwotę od państwa widzi co miesiąc na swoim koncie. A zatem? 1600 złotych. I choć nie jest to bardzo mała suma (są przecież i tacy, którzy żyją za połowę tego), popularnej wokalistce nie starcza na rachunki. W końcu utrzymanie 100-letniej willi w podwarszawskim Konstancinie, a także wydatki związane z „normalnym” życiem gwiazdy estrady na pewno pochłaniają sporo pieniędzy.

Sytuacji Maryli Rodowicz nie poprawia także fakt, że w sądzie właśnie toczy się jej sprawa rozwodowa. Andrzej Dużyński, z którym tworzyła związek małżeński przez 30 lat. Jej mąż początkowo zapowiadał co prawda, że będzie zabezpieczał małżonkę finansowo, a w razie swojej śmierci obowiązek ten spadnie na ich wspólnego syna – Jędrzeja Dużyńskiego, niemniej niedawno wycofał się z tych obietnic.

Reklama

Maryli nie pozostaje nic innego, jak w dalszym ciągu intensywnie pracować.

Pracuję dużo dlatego, że muszę opłacić rachunki. A jednak ten duży dom generuje codziennie duże koszty. Niestety, rachunki to rachunki i trzeba je płacić. W dodatku straciłam samochód, więc musiałam wynająć inny. To też kosztuje. Niedługo planuję wziąć auto w leasing na dwa lata - wyznała w rozmowie z "Super Expressem".

Z czego więc aktualnie żyje wokalistka? Głównym źródłem utrzymania wciąż pozostaje działalność artystyczna. 74-latka ogłosiła już, że w tym roku zagra minimum 41 koncertów, w tym 23 do końca marca. Oczywiście w ramach takiej trasy może liczyć na niemały przypływ gotówki. Czy zarobione pieniądze wyda na luksusy? Nic z tych rzeczy. Jak sama twierdzi, odłoży je na niepewną przyszłość.

Reklama

ZOBACZ: Maryla Rodowicz planuje agrobiznes z córką: Będą konie i kozy

Dlaczego zatem wcześniej nie odłożyła na emeryturę? W rozmowie z nami stwierdziła, że w czasach PRL-u, ani ona, ani wielu innych artystów nie miało świadomości, jak niskie mogą być ich przyszłe świadczenia emerytalne. Wówczas istniała jedynie możliwość gromadzenia pieniędzy w banku PKO na tzw. "książeczkach oszczędnościowych". 

W tej chwili jest większa świadomość. Są fundusze, akcje, obligacje, są większe możliwości i można pomyśleć o swojej przyszłości, o zabezpieczeniu się – przekonywała w rozmowie z Wideoportalem.

Reklama

Wygląda na to, że Marylę jeszcze długo będziemy mogli podziwiać na scenie. My jesteśmy z tego powodu bardzo zadowoleni. A i ona sama przyznaje, że lubi koncertować i cieszy się na każde spotkanie z publicznością.

fot. Instagram/ mary_la_la, pracuj_z_pasja

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości