Reklama

Joanna Moro fałszuje w La Plage De Saint Tropez? Internauci: Fałszowała jak Mandaryna! (WIDEO)

31/08/2021 06:54

Występ Joanny Moro podczas finałowego koncertu Wakacyjnej Trasy Dwójki w Sopocie skończył się olbrzymim skandalem. Artystka wykonała przebój Army of Lovers "La Plage De Saint Tropez". Jednak podczas powtórki występu widzowie usłyszeli inną wersję, podczas której wokalistka niemiłosiernie fałszowała i pomyliła tekst piosenki.

Okazało się, że ten podkład nigdy nie miał ujrzeć światła dziennego, ponieważ został zarejestrowany tylko i wyłącznie na potrzeby próby przed koncertem.

 

Na Woronicza trwa szukanie osoby odpowiedzialnej za to, że omyłkowo puszczono w powtórce nagranie, które było zrobione w czasie prób choreograficznych. Zawsze są takie próby, kiedy ustawia się światło, ćwiczy choreografię, układ. Wykonawcy nie zwracają wtedy uwagi na dźwięki, a na ruch sceniczny, bo to właśnie próba choreograficzna. To nagranie w ogóle powinno od razu zostać skasowane. A ktoś tego nie zrobił i puścił jako podkład w powtórce. To są kulisy robienia show, widz nie powinien być tego świadkiem. To amatorka - przekazał pracownik TVP w rozmowie z Plotkiem.

Reklama

 

Joanna Moro fałszuje w La Plage De Saint Tropez?

Z kolei do redakcji Pudelka dotarł mail od innego, tajemniczego pracownika TVP. Wynika z niego, że winni zaistniałej sytuacji już się znaleźli.

 

Zarejestrowane fałszowanie podczas Wakacyjnej Trasy Dwójki nie należy w rzeczywistości do pani Joanny Moro, tylko do tancerki symulującej śpiewanie w chórkach. Omyłkowo został uruchomiony mikrofon z podsłuchem, który ujawniła emisja. Podczas programów na żywo zdarzają się różne okoliczności, w związku z tym bardzo przepraszamy za zaistniałą sytuację. Zostały wyciągnięte konsekwencje w stosunku do osoby obsługującej show oraz tancerki, która nie miała w wytycznych wydawania żadnych dźwięków. Jej rolą było poruszanie ustami oraz taniec, niestety także przez jej pomyłkę doszło do ośmieszenia zarówno wydarzenia organizowanego przez TVP, jak i pani Joanny Moro - napisano w mailu.

Reklama

 

ZOBACZ: Joanna Moro pokazała się TOPLESS! Fani są zdegustowani: Zero wstydu

Następnie osoba cytowana przez serwis ujawniła, że artystka zaśpiewała piosenkę z playbacku i z tego powodu pojawił się problem.

 

Być może sytuacja ta nie miałaby miejsca, gdyby pani Joanna zdecydowała się na śpiewanie na żywo. Joanna Moro zastrzegła, że woli występ z playbacku, dzięki temu mogła skupić się na choreografii bez rozpraszania się. Prosimy o wyrozumiałość w stosunku do Pani Joanny Moro, która jest cenioną aktorką. W tym wypadku odpowiedzialność za wpadkę ponosi TVP.

Reklama

 

Joanna Moro przed laty zaistniała rolą w serialu "Anna German". Całe szczęście tam również śpiewała z playbacku. Zamiast jej wokalu widzowie mogli usłyszeć oryginalny, piękny głos dawnej gwiazdy polskiej piosenki.

fot. YouTube.com/screeny

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości