Reklama

Ilona Łepkowska o niskiej emeryturze. Odpowiedziała w mocnych słowach! (TYLKO W WIDEOPORTALU)

19/09/2022 06:00

Popularna scenarzystka nie ukrywa, że jej emerytura nie jest wysoka. Zaznaczyła jednak, że nie ma zamiaru narzekać, ponieważ wciąż pracuje i stara się oszczędzać zarabiane pieniądze.

Od czasu ogłoszenia pandemii gwiazdy coraz częściej zabierają głos w kwestiach finansowych. Na początku opowiadały jak bardzo ucierpiały wskutek wprowadzanych lockdownów, które często wiązały się dla nich z mocnym ograniczeniem, a nawet brakiem możliwości zarabiania pieniędzy. Teraz z kolei wiele znanych osób nie ukrywa, że jest coraz bardziej przerażonych wzrastającą drożyzną oraz inflacją.

 

Ilona Łepkowska o niskiej emeryturze

Z tym tematem wiąże się jeszcze jeden - wysokość świadczeń emerytalnych osób, które związane są z show-biznesem, światem artystycznym oraz medialnym. Nierzadko są to niewielkie kwoty. Jedną z osób, które zabrały głos w tej sprawie jest Ilona Łepkowska - znana scenarzystka popularnych seriali, takich jak "M jak miłość" oraz filmów z serią "Kogel-Mogel" na czele. Obecnie w kinach można oglądać "Zołzę". To kolejna komedia, którą pani Ilona wyprodukowała i do której napisała scenariusz.

Reklama

W rozmowie z Wideoportalem nawiązała do udzielonego wcześniej wywiadu. Potwierdziła, że otrzymuje niewielką emeryturę, zaznaczyła jednak, że nie ma zamiaru się z tego powodu skarżyć.

Ja mówię, że ja mam niewielką emeryturę, ale mówię jednocześnie, że spokojnie patrzę w przyszłość, ponieważ byłam oszczędna i odłożyłam, po czym piszą: "Łepkowska ma szokująco niską emeryturę". Mam taką emeryturę, bo płaciłam takie składki. Ja skończyłam studia ekonomiczne i wiem, jaka jest zależność między tym, ile się wpłaca, a ile się dostaje - stwierdziła.

Reklama

Scenarzystka podkreśliła, że cały czas jest aktywna zawodowo. Oszczędza pieniądze i otrzymuje honoraria należne jej z tytułu tantiem za powtarzane w telewizji filmy, nad którymi pracowała.

Media chcą tak wyeksponować [że mam niską emeryturę - przyp. red.]. Ja wyraźnie w tym samym zdaniu powiedziałam, że byłam oszczędna, byłam zapobiegliwa, w związku z tym mam z czego żyć. Będę miała tantiemy z moich filmów, jak będą wyświetlane, czyli to są też dodatkowe dochody. Nie żalę się, nie, absolutnie się nie żalę. Mówię wyraźnie - proszę tego nie wycinać - zaznaczyła.

Reklama

 

ZOBACZ: Teresa Lipowska o szalejącej drożyźnie: Gdybym miała tylko 2200 to byłoby ciężko (TYLKO U NAS)

Dodała mało optymistycznie, że nie ma zamiaru pracować przez długie lata.

Mam 68 lat. Ja już raczej się kieruję w stronę Powązek, a nie w stronę jakiejś intensywnej pracy. Kiedyś muszę odpocząć, nie? - zapytała na koniec wywiadu.

Mamy nadzieję, że pani Ilona napisze jeszcze wiele scenariuszy i dzięki niej powstanie jeszcze wiele filmów, na które czekają jej widzowie.

fot. Kino Świat/mat. pras., Pexels.com

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości