Reklama

Dorota Wellman na zdjęciu w szortach. Internauci zwrócili uwagę na jej nogi

11/08/2020 06:53

Prezenterka poleciała do Grecji wraz z kolegą z pracy. Pokazała stamtąd zdjęcie, na którym odsłoniła więcej niż zwykle. Jej fani nie mogą się napatrzeć.

Dorota Wellman jest jedną z najpopularniejszych i najbardziej lubianych prezenterek. Nigdy nie owija w bawełnę i zawsze mówi szczerą prawdę. Widzowie "Dzień dobry TVN" uwielbiają rozpoczynać poranek, oglądając swoją ulubioną dziennikarką od lat prowadzącą program w duecie z Marcinem Prokopem.

 

Jednak tym razem Dorota wybrała się na wakacje nie ze swoim mężem, ani z Marcinem Prokopem, ale z pogodynkiem Bartkiem Jędrzejakiem. Razem odwiedzili grecką wyspę Kos, na której nakręcili reportaż do emisji w telewizji.

Reklama

 

Przy okazji Dorota zaskoczyła swoich fanów odważnym zdjęciem, na których pokazała nieco więcej niż na co dzień. Szczególną uwagę internautów zwróciła fotka, na której prezenterka pozuje w skąpych, dżinsowych spodenkach.

 

I tyle nam wystarczy. Gdzie trzeci muszkieter @_marcinprokop_ ? Hmmm pracuje ciężko. Niebawem będzie pierwszym architektem w Polsce. Będzie budował z kolocków @lego . Jesteśmy cały czas w kontakcie - napisał na Instagramie Bartek Jędrzejak.

 

Pod zdjęciem pojawiły się pochwalne komentarze:

Reklama

Pani Dorotka sztosik w tych szortach.

Pani Doroto. Bomba!!

Wyglądacie cudownie.

 

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Do tej pory Marcin Prokop ukrywał żonę. Kim jest Maria Prażuch?

Niestety, jak zwykle pojawiło się również kilka wpisów zawistnych hejterów. Dorota Wellman często spotyka się z uszczypliwymi uwagami dotyczącymi jej figury i mówi o tym wprost.

 

Słyszę o sobie "świnia", "baleron", "wieloryb". Nie będę się wieszać z tego powodu, bo to jest dla mnie mało istotne. Ja wiem, kim jestem. A to, że ktoś lubi pluć, to niech sobie pluje. Myślę, że nie należy się tym przejmować - stwierdziła w rozmowie z Agatą Młynarską.

Reklama

 

Dziennikarka przyznała, że wielokrotnie próbowała schudnąć, ale bez skutku. Powodem takiego stanu rzeczy jest jej choroba.

 

Wyglądam, jakbym zjadła świnię w całości, a na moim talerzu ląduje zwykle zielenina. Jeśli cieknie mi ślinka, to na widok kolorowych sałat, a nie mięsa. Choroba, która mnie dotknęła, powoduje otyłość i choćbym stanęła na głowie i zrobiła pirueta, to nie będę szczupła. Ćwiczę, jem zdrowo, dbam o siebie, jestem pod opieką lekarzy, ale z pewnymi rzeczami nie wygram - stwierdziła.

Reklama

 

Wideoportal uważa, że ważniejsze od wyglądu jest to, jakim jest się człowiekiem. I nie należy przejmować się nienawistnymi opiniami. Przez życie najlepiej iść z uśmiechem.

fot. bartekjedrzejak_official, TikTok/ddtvn, Instagram/dziendobrytvn, MWmedia

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 09/08/2024 00:14
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Karola - niezalogowany 2023-03-08 21:01:31

    Super w tych szortach lepiej niż w spódnicy

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    stefek - niezalogowany 2023-03-08 23:35:41

    Promowanie otyłości? Żenada

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Anna - niezalogowany 2023-03-09 07:55:40

    Ty jesteś ŻENADĄ

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama