Reklama

Co Bartosz Gelner powiedział do Kasi Cichopek w Pytaniu na Śniadanie

08/01/2024 18:51

Kasia Cichopek i Maciej Kurzajewski mieli zdecydowali zaskakujący weekend. Najpierw musieli sprostać rozmowie z dwoma parami jednopłciowymi, co jeszcze niedawno było w TVP niedopuszczalne. Jednak to, co powiedział do nich Bartosz Gelner, wprawiło zakochaną parę w osłupienie. Co wydarzyło się w "Pytaniu na śniadanie"?

W Telewizji Polskiej wprowadzane są rewolucyjne zmiany. Widzowie ze zdumieniem obserwują, że to, co było do tej pory zakazane, teraz jest nie tylko dozwolone, ale nawet mile widziane. Po okresie PiS-owskiej smuty na antenę wraca finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Charakterystyczne serduszka, które są symbolem ratowania zdrowia i życia dzieci, nie będą już wstydliwie wymazywane, lecz eksponowane z dumą.

W sobotę na kanapie w "Pytaniu na śniadanie" zasiadły dwie pary nieheteronormatywne - lesbijska oraz gejowska. Goście programu rozłożyli tęczową flagę i nikt nie zdjął ich w tym momencie z wizji. Program prowadzili Kasia Cichopek i Maciej Kurzajewski. O ich reakcjach opowiedziała jedna z zaproszonych osób - modelka Agnieszka Skrzeczkowska.

Reklama

Nie wiedziałyśmy, jaka będzie panowała atmosfera, ale ku naszemu zaskoczeniu każdy przywitał nas z otwartymi rękami i uśmiechem na twarzy. Wszyscy troszczyli się o nas przed i po emisji łącznie z parą prowadzących, którzy sami jak można było zaobserwować, cieszyli się ze spotkania i jego tematu, a na koniec obdarowali nas pysznymi churrosami, czyli ulubionym przysmakiem Karoliny [Karoliny Brzuszczyńskiej - partnerki Skrzeczkowskiej - przyp. red.]. To dla nas ważny dzień. Mamy wrażenie, że to początek czegoś nowego i dobrego dla naszej społeczności - opisywała na Instagramie.

Co Bartosz Gelner powiedział do Kasi Cichopek w Pytaniu na Śniadanie?

Następnego dnia, w niedzielę 7 stycznia, w śniadaniówce gościł Bartosz Gelner, który promował "Zatokę szpiegów". To nowy serial TVP1, w którym Gelner zagrał oficera Abwehry, Franza Neumanna. Młody hitlerowiec odkrywa swoje polskie pochodzenie i decyduje się zostać alianckim szpiegiem.

Reklama

Aktor rozpoczął rozmowę z Kasią Cichopek, Anną Lewandowską i Maciejem Kurzajewskim w zdecydowanie kpiarskim tonie. Nawiązał do Donalda Tuska, który wielokrotnie w nachalny sposób przedstawiany był w TVP jako oddany orędownik spraw niemieckich w Polsce.

ZOBACZ: Bartosz Gelner szczerze o związku z Magdaleną Cielecką: Różnicy wieku między nami nie zmienię (TYLKO U NAS)

Ja to dzisiaj w ogóle jestem taki podekscytowany, żeby nie powiedzieć podniecony po prostu, że jestem tu u państwa w "Pytaniu na śniadanie", co jest niesamowitym doświadczeniem. Szczególnie po ośmiu latach mojej nieobecności tutaj. A przyszedłem jako szpieg i to jeszcze niemiecki i to z Trójmiasta. Dobrze, że nie nazywam się Donald tylko Franz - zaśmiał się Bartosz Gelner.

Reklama

Kasia Cichopek i Maciej Kurzajewski wyraźnie nie wiedzieli jak zareagować na te słowa. W studiu zapanowała niezręczna cisza, ale potem wszystko wróciło do śniadaniówkowej normy.

fot. KAPiF

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości