Reklama

Antek Królikowski o walce sobowtórów Putina i Zełenskiego. Prezydent Przemyśla: Stuknij się w łeb!

04/04/2022 06:01

Aktor na konferencji prasowej we Wrocławiu zapowiedział walkę MMA sobowtórów prezydentów Putina i Zełenskiego. Mimo miażdżącej fali krytyki, w najnowszym komentarzu brnie dalej. Stwierdził, że "zawsze chciał uratować świat".

Antek Królikowski ponownie zabłysnął. Jeszcze nie opadł medialny kurz po tym jak związał się z kochanką po rozstaniu z będącą w ciąży żoną, a już wybuchł kolejny skandal. Tym razem aktor ogłosił galę MMA Royal Division. Atrakcją imprezy ma być walka sobowtórów dwóch prezydentów - Putina i Zełenskiego.

 

Antek Królikowski o walce sobowtórów Putina i Zełenskiego

Na Instagramie zachwalał wydarzenie w ten sposób:

Zawsze chciałem uratować świat, choćby symbolicznie. 30 kwietnia w Opolu dojdzie do spotkania dwóch facetów, wyglądających jak Ci, którzy muszą ze sobą poważnie porozmawiać… Dochód z akcji zostanie przeznaczony na pomoc dla ofiar wojny na Ukrainie. Faworyt jest jest tylko jeden!

Reklama

Młodego Królikowskiego z miejsca zalała fala krytyki. Swoje negatywne opinie wyrażali pod jego postem znani znajomi aktora. Prezydent Opola zapewnił, że nie dopuści do tego, aby tego typu odrażające wydarzenie odbyło się w jego mieście. Natomiast prezydent Przemyśla Wojciech Bakun, miasta przyjmującego codziennie wielu uchodźców z Ukrainy, napisał dosadnie:

Trzeba mieć w głowie kakao, żeby w tym czasie promować coś takiego. Stuknij się w pusty łeb.

Wyraźnie zaskoczony zamieszaniem, Antek umieścił wyjaśniający wpis na Instagramie. Tym samym pogrążył się jeszcze bardziej.

Reklama

Nasza prowokacja wynika z tego, że w dzisiejszym świecie największą oglądalność i największe zasięgi, a co za tym idzie, największe możliwości finansowe dają kontrowersje, bo to one są dziś najbardziej pożądane przez Was, naszych odbiorców o czym świadczy ogromny szum medialny. Chcemy zwrócić uwagę na to co wyprawia się na Ukrainie i możemy zapewnić realną pomoc. To jest cel naszej akcji - zebranie środków na pomoc przyjaciołom z Ukrainy, z którymi jesteśmy całym sercem - zapewnił na Instagramie.

 

Reklama

ZOBACZ: Antek Królikowski o rozstaniu z żoną: Mam ważniejsze sprawy na głowie niż...

Następnie kontynuował swoje wywody.

Spotkanie, do którego miało dojść pomiędzy Umitem (uchodźca ze wschodu, sobowtór prezydenta Ukrainy) a Sławkiem z Polski (sobowtór skompromitowanego prezydenta Rosji), nigdy nie miało mieć nic wspólnego z walką. Podkreślam, bo chyba tego tu zabrakło. Zaplanowana jest symboliczna akcja. Jestem aktorem, filmowcem, nie zajmuje się zawodowo sportem, ale kiedy poznałem historie tej niezwykłej przyjaźni dwóch sobowtórów, wiedziałem, że musi usłyszeć o niej świat. Chyba się udało, chociaż poziom nienawiści skierowany w naszym kierunku mocno nas zaskoczył.

Reklama

Wielu internautów jest zdania, że w ten sposób Antek Królikowski pogrążył się w odmętach głupoty.

fot. Instagram/antek.krolikowski, YouTube.com

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości