Reklama

Agnieszka Chylińska o swoich chorych dzieciach: Życie daje mi trudną lekcję

25/07/2023 18:46

Piosenkarka doczekała się trojga dzieci. Wyznała, że dwoje z nich - chłopiec oraz dziewczynka - to dzieci "szczególnej troski". Mimo wielu dylematów, postanowiła walczyć o nie i godnie je wychować. Ujawniła swoje informacje o swoim życiu prywatnym, odnosząc się do zaostrzenia prawa aborcyjnego w Polsce.

Przez wiele lat Agnieszka Chylińska unikała tematów związanych z jej życiem prywatnym. Wiadomo było jedynie, że ma troje dzieci: 17-letniego Ryszarda, 13-letnią Esterę i 10-letnią Krystynę. W jednym z wywiadów wspomniała, że dwoje z nich to "dzieci szczególnej troski", prawdopodobnie autystyczne.

Agnieszka Chylińska o swoich chorych dzieciach

Piosenkarka przerwała milczenie, kiedy przed trzema laty zapadł wyrok Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej, niemalże całkowicie zakazujący aborcji. Wyznała, że kiedy dowiedziała się o tym, zrobiło jej się ciemno przed oczami. Uważa, że państwo zmusza do rodzenia dzieci niepełnosprawnych i pozostawia matki same sobie.

Reklama

Nigdy się nie żaliłam i publicznie nie opowiadałam o tym, jak jest mi ciężko z tego tytułu, że dwoje moich dzieci jest dzieciakami szczególnej troski. Nie przypominam sobie też, żeby ktoś mi pomagał, wspierał, jeśli chodzi o tak zwane "państwo". Dlatego szczególnie mnie jako mamie jest trudno na to wszystko patrzeć i znosić fakt, że nie dba się o dzieci i osoby niepełnosprawne w takim wymiarze, w jakim one powinny być zaopiekowane, a wymusza się na kobietach rodzenie kolejnych chorych dzieci - wyznała.

Postanowiła nie poddawać się i walczyć o dobre warunki życia swoich chorych dzieci.

Reklama

Kiedy urodziłam moje dzieci i pojawiły się okoliczności, które dawały mi oczywisty wybór pomiędzy byciem wiecznie rozsiadającą się w roli ofiary lamentującą matką lub zadaniowcem i buntownikiem niezmordowanie walczącym o to, by każde z moich dzieci, bez względu na swoje, jak to się ładnie mówi "deficyty", mogło mieć dobre i pogodne życie, wybrałam to drugie. Nie bez wahania.

Po wielu trudnych chwilach postanowiła, że nie podda się i postara się udźwignąć ciężar wychowania chorych dzieci.

Chce się uciekać od tego, co trudne, co boli. Mnie moje życie dało trudną lekcję. Wagarowałam jak zwykle, by w końcu wrócić i stanąć twarzą w twarz »z tym, co boli, z tym, co trwa«. I może nie było cudu, ale dało się to wszystko udźwignąć. Może samo przekonanie o tym, że nie jest tak ciężko, jak myślałam, było wystarczającym powodem, by trwać, by być, by towarzyszyć.

Reklama

ZOBACZ: Znany muzyk ma córeczkę z zespołem Downa. "Aborcja pokaleczyłaby nas wszystkich"

Agnieszka na płycie "Never Ending Story" umieściła piosenkę "Synu" zadedykowaną synowi Ryszardowi, w której śpiewa poruszające słowa:

Mówili dwa lata i przestanę płakać; mówili w okamgnieniu zapomnę o cierpieniu, a ja płaczę do księżyca; ja matka wilczyca; Mówili kiedyś Bogu podziękujesz za to życie; mówili teraz cierpisz, lecz nagrodzi Cię obficie; a ja płaczę do księżyca; w miłości dziewica; gdzie jesteś synu mój gdzie jesteś synu mój Ty zawsze przy mnie stój.

Reklama

fot. KAPiF, TVN/mat. prom.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości