Reklama

Rozstanie Sylwii Madeńskiej i Mikołaja Jędruszczaka

28/09/2020 06:50

Poznaliśmy kulisy rozstania pary, która zwyciężyła w "Love Island". Jeszcze w piątek występowali w "Tańcu z gwiazdami". Nikt nie spodziewał się wówczas, że po programie pojawi się tyle gorzkich słów!

Plotki, które od jakiegoś czasu krążyły wokół związku Sylwii Madeńskiej i Mikołaja Jędruszczaka okazały się prawdą. Od dawna podejrzewano, że ich relacja ma się coraz gorzej, a nawet że udają miłość po to, by zdobyć więcej fanów. 

Miki i Sysia, jak o sobie pieszczotliwie mówili, postanowili przerwać milczenie. Tenisista we wzruszającym i szczerym wpisie na swoim Instagramie wyznał, że nadal darzy byłą partnerkę uczuciem, ale podjęli decyzję o rozstaniu. 

Jest to najtrudniejsza decyzja w moim życiu. Zgodna z moimi zasadami, honorem i wartościami, jednak przeciwko moim uczuciom... Tak, Kocham Sylwię... I każdy zada sobie teraz pytanie: „to co Ty do ch..a piszesz za bzdury?!”, ale pozwólcie, że wytłumaczę. Rozstaję się z Sylwią. Nie wprowadzę Was nigdy w żadne szczegóły z szacunku do naszego związku oraz z szacunku do Sylwii. Mogę powiedzieć tylko, że od dłuższego czasu próbuję przeboleć pewien zaistniały jakiś czas temu fakt, którego nie jestem w stanie przełknąć. Zawsze powtarzałem Sylwii, że u mnie w życiu najważniejsze są zasady i to one są powodem tej decyzji - wyznał. 

Reklama

Mikołaj jasno zakomunikował, że stracił do niej zaufanie. Jakie zasady złamała Sysia? 

Długo się do tego zbierałem, dlatego tak cierpiałem i gotowało się we mnie każdego dnia, bo liczyłem, że uczucie, które w nas jest to przezwycięży. Powtarzałem zawsze Sylwii "miłość to nie wszystko" - nie wierzyła mi, myślała że gadam bzdury... Jesteśmy z dwóch różnych światów, mamy różne rzeczy w głowach, inne wizje partnerstwa oraz inne wizje przyszłości. Te nasze dwa światy odległe bardzo, a z drugiej strony tak bliskie, że wystarczyło dać się zabrać w zaufaniu do tego świata i wszystko działałoby jak dobrze naoliwiony sprzęt. Nasze charaktery zderzały się regularnie i to było trudne, ale po pewnym czasie to zaakceptowałem, bo wiedziałem, ze miłość nas i tak spoi. Jeden krok w niewłaściwą stronę i można wszystko spieprzyć. Tak było w naszym przypadku.

Reklama

Kto zdecydował o tym, że związek musi się zakończyć? Mikołaj bierze na siebie odpowiedzialność za tę decyzję. 

Ja oczywiście też nie jestem krystaliczny ani święty. Zapewne ze złych rzeczy które słyszeliście na mój temat 90% jest prawdą, jednak to ja decyduje o swoim życiu. Zawsze tak było i zawsze tak będzie. To ja zdecydowałem się wejść w tę relację bez niczyich rad i tak samo z niej wychodzę nie poszukując poklasku i nie przywiązując uwagi do hejtu z tym związanego. Uwierzcie mi, że płaczę pisząc ten post, nigdy nie przypuszczałem, że to się wydarzy. Jakkolwiek tego nie zrozumiecie i za jakiego durnia będziecie mnie mieli to tak - Sylwia, Kocham Cię, ale nie mogę z Tobą dzielić życia bo sam będę przez to cholernie cierpiał. Pomimo tego, że podejmuję decyzję o rozstaniu - bądź szczęśliwa bo zasługujesz na to jak mało kto. Dobranoc. I’ll never love again… - zakończył dramatycznie.  

Reklama

Co na to Sylwia Madeńska? Na swoim Instagramie dementuje pojawiające się domysły o zdradzie i mówi, że związek z Mikim podcinał jej skrzydła. 

Czy zamierzam się tłumaczyć z rozstania z Mikołajem? Nie. Nie zamierzam, ale skoro zostałam wywołana do tablicy na forum publicznym - odpowiem. Czy udawałam związek i miłość. Nie. Nigdy. Czy zdradziłam Mikołaja ? Nie. Nigdy. Nasza relacja narodziła się w reality-show na Waszych oczach. Czy była szczera ? Tak - wyznaje. 

Miłość podobno uskrzydla, ale kiedy jest ślepa, te skrzydła podcina. Muszę teraz na nowo odnaleźć w sobie tą Sylwię, którą byłam od zawsze - empatyczną, towarzyską, uśmiechniętą. To będzie wymagało czasu i każdy kto przeżył rozstanie, wie o czym mówię. - dodaje. 

Reklama

Medialne związki, wystawione na ostrzał kamer i aparatów, często nie wytrzymują próby czasu. Tak jest właśnie w przypadku relacji Sylwii i Mikołaja.

fot. Instagram/sylwia_madenska_official, Polsat

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości