Reklama

Paulina Smaszcz nie może wypowiadać się o Kurzajewskim? Wydała oświadczenie

19/05/2023 20:36

Przez wiele miesięcy regularnie krytykowała swojego byłego męża. Pojawiły się informacje o sprawach sądowych, jakie wzajemnie sobie wytoczyli. W tym kontekście jej najnowsze oświadczenie to ogromne zaskoczenie. Czy już więcej nie wypowie się na temat Macieja Kurzajewskiego?

Od października toczy się istna walka pomiędzy byłymi małżonkami - Pauliną Smaszcz a Maciejem Kurzajewskim. Różnica polega na podejściu dawnych małżonków. Smaszcz nieustannie wypowiada się o eks-mężu, najczęściej krytycznie, zaś dziennikarz TVP na ogół milczy, ale wiadomo, że podjął działania zakulisowe.

 

Paulina Smaszcz nie może wypowiadać się o Kurzajewskim?

Najpierw zgłosił Kobietę Petardę na policję, a potem podał ją do sądu. To samo uczyniła jego partnerka, Kasia Cichopek.

 

Kasia i Maciej nie chcą w sieci komentować kolejnych wywodów Pauliny Smaszcz. Podjęli inne kroki - Kurzajewski już złożył pozew do sądu o naruszenie dóbr osobistych, a Cichopek zrobi to wkrótce. Mają nadzieję, że w ten sposób była żona prezentera TVP przestanie w końcu wypowiadać się na ich temat - poinformował serwis Party.

Reklama

 

Niedługo potem Paulina Smaszcz zarzuciła swojemu eks, że podczas rozwodu poszła mu na rękę, a on teraz "chce jej zabrać wszystko".

 

Stwierdziłam, że dam sobie radę, dlatego odpuściłam alimenty na siebie i dzieci, odpuściłam podział majątku, po prostu chciałam się szybko uwolnić. I teraz, po kilku latach, kiedy mój były mąż buduje sobie cudowne życie, chce zabrać nam wszystko. I jeszcze tonie w kłamstwach i budowaniu rzeczywistości, której nie ma. Dopiero teraz, po trzech latach po rozwodzie, walczę o to, żeby w ogóle coś zostało dla moich dzieci z tego, co razem budowaliśmy... - przekonywała.

Reklama

 

Następnie postanowiła przeprowadzić kontratak i zdradziła, że teraz ona podała Macieja do sądu i to dwukrotnie.

 

Na razie czekają w sądzie dwa pozwy przeciwko byłemu mężowi w sprawie zatajenia przez niego faktów majątkowych i manipulacji finansowych przed rozwodem, na które zdobyliśmy dowody. Skupiam się na swoich synach, synowej, wnuczce i sobie - przekazała w rozmowie z Plotkiem.

 

Tym bardziej zaskakujące w swej wymowie jest krótkie oświadczenie, które pojawiło się na jej Instagramie.

 

Jestem odpowiedzialna za słowa, które wypowiadam, a nie za to, jak inni je rozumieją i interpretują - napisała.

Reklama

 

ZOBACZ: Paulina Smaszcz podała Kurzajewskiego do sądu! Cichopek nie chciała się z nią spotkać

W rozmowie z "Faktem" potwierdziła, że złożyła przeciwko Kurzajewskiemu dwa pozwy sądowe i dodała:

 

Nie chcę i nie mogę nic więcej komentować.

 

Wygląda na to, że Paulina Smaszcz nie może już dłużej wypowiadać się na temat Macieja Kurzajewskiego i jego związku z Kasią Cichopek. Jak sądzicie, czy jej milczenie potrwa długo?

 

fot. Instagram, KAPiF

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości