Reklama

Małgorzata Tomaszewska o wizytach u mamy w Dubaju. Jeździ tam od 14 lat

11/02/2022 06:01

Prowadząca "Pytanie na śniadanie" regularnie jeździ do Dubaju. Uważa to nowoczesne, arabskie, położone na pustyni miasto za fascynujące. Opisując jego uroki, odniosła się do afery dubajskiej z udziałem polskich modelek. Jej słowa mogą zaskoczyć wiele osób znających tę bulwersującą sprawę.

Małgorzata Tomaszewska nie ukrywa, że uwielbia Dubaj. Jeździ tam regularnie od 14 lat po to, aby odpocząć i nabrać sił, zwłaszcza kiedy w Polsce aura jest niesprzyjająca. Ostatnio do Emiratów Arabskich zabiera swojego synka Enzo. Tam od dawna mieszka jej mama.

Małgorzata Tomaszewska o wizytach u mamy w Dubaju. Jeździ tam od 14 lat

Prezenterka zapewnia, że choć Dubaj jest dosyć nowym miejscem, stworzonym od podstaw na pustyni, to urzeka swoją niesamowitą, egzotyczną atmosferą oraz pięknem architektury.

 

Ja kocham ten klimat, uwielbiam słońce, więc zawsze jak mam wolne, teraz miałam lukę dwutygodniową w dyżurach, więc od razu pakuję walizki i biorę dziecko i kierunek - Dubaj, bo uwielbiam to słońce, ten ciepły wiatr. To jest coś niesamowitego. Tutaj, jak mamy zimę i naprawdę wracamy, mi kostnieją ręce, to tam jest ten moment odpoczynku na słońcu - wyznała w rozmowie z Wideoportalem.

Reklama

 

Małgosia zna sprawę polskich modelek prostytuujących się w Dubaju. Ubolewa, że przez tego typu afery destynacja ta odbierana jest przez Polaków niewłaściwie.

 

To jest dla mnie przykre, dlatego, że tak został zniszczony ten kierunek. (...) To jest przykre, że jakaś taka łatka została przyklejona właśnie do Dubaju, zupełnie niepotrzebnie. Myślę, że wszędzie na świecie się dzieją złe rzeczy i nie tylko w Dubaju, w różnych miejscach, więc przykre.

 

Zapewnia, że nigdy osobiście nie spotkała się z opisywanymi aferami. Przypomina jednak, że tamtejsze obyczaje są bardzo surowe, zaś afiszowanie się w nieformalnych relacjach damsko-męskich do niedawna było mocno ograniczone.

Reklama

 

Ja takich rzeczy nigdy nie widziałam. I przysięgam, jak 14 lat jeżdżę w to miejsce. To są rzeczy zakazane, jeżeli w ogóle chodzi o kontakty damsko-męskie pozamałżeńskie. Pamiętam, na samym początku można było mieć problemy, jeśli się było w związku, ale nie był to związek małżeński. Jeżeli się szło na przykład za rękę. Tam po prostu związki muszą być legalizowane. W tej chwili to już się troszeczkę zmienia. Już jak przyjeżdża chłopak z dziewczyną, to już mogą być na przykład w jednym pokoju albo mogą być na przykład w jednym mieszkaniu, ale naprawdę nie mogło tak być.

Reklama

 

Uważa, że w wielu miejscach na świecie dzieją się złe rzeczy, ale znamy je jedynie ze słyszenia. Turyści odwiedzający to fascynujące miasto na ogół nie mają do czynienia z opisywanymi w mediach, ciemnymi sprawami.

 

To tak samo jakbyś się mnie pytał o świat przestępczy w różnych miejscach świata. Nie znam go, nie widziałam tego, być może takie rzeczy się dzieją, ale na pewno nie dotyka to zwykłego turysty, albo przynajmniej nigdy mnie nie dotknęło. I ja nigdy nawet nie widziałam jakichś imprez, nie wiadomo jakichś niestworzonych rzeczy - zapewniła.

Reklama

 

fot. Instagram/malgorzata__tomaszewska, pexels.com

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 17/12/2024 17:01
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Stefan Z - niezalogowany 2023-01-27 21:49:26

    A co ma napisać ? Tak! też w tym biorę udział ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Wanda - niezalogowany 2023-01-29 20:01:14

    Dokladnie to samo chcialam napisac. Wiem z kim sie tez na miejscu koleguje a kto z kim przestaje taki sie staje

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Jerzy - niezalogowany 2023-01-28 14:36:03

    A co ma mówić? Sama pewno jeździła w tym celu. A gada tak żeby odsunąć podejrzenia

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama