Reklama

Katarzyna Bosacka odtworzyła koszyk Dudy. Różnica jest kolosalna!

13/01/2022 05:59

Dziennikarka udała się do Biedronki i zrobiła bardzo podobne zakupy do tych, które podczas swojej pierwszej kampanii prezydenckiej wykonał Andrzej Duda. Okazało się, że praktycznie za to samo trzeba dziś zapłacić o wiele więcej niż siedem lat temu.

Katarzyna Bosacka jest ekspertką od zdrowego żywienia. Nie mogła jednak przejść obojętnie nad najbardziej dyskutowanym tematem ostatnich dni - drożyzny w sklepach spowodowanej rosnącą w zastraszającym tempie inflacją.

 

Katarzyna Bosacka odtworzyła koszyk Dudy

Jako punkt odniesienia postanowiła przypomnieć "koszyk Dudy". W marcu 2015 roku Andrzej Duda (nazywany przez Bosacką "Andrzejem z Krakowa"), w ramach kampanii prezydenckiej zrobił zakupy w Biedronce. W ten sposób chciano pokazać, jaka ogromna drożyzna panowała wówczas w Polsce. Kandydat na prezydenta umieścił w koszyku: pół kilograma białego, krojonego chleba, opakowanie 30 jaj, 400 gramów żółtego sera, 1 litr mleka, olej rzepakowy, 2 litrowe butelki soku pomarańczowego, kostkę margaryny, 1 kilogram cukru i kinder-niespodziankę.

Reklama

Dziennikarka uczciwie zaznaczyła, że obecnie w Biedronce nie można kupić dokładnie tych samych produktów, co przed siedmioma laty, wybrała więc te najbardziej zbliżone do znajdujących się wówczas w sprzedaży. W związku z tym nabyła opakowanie składające się z 20 jajek oraz oddzielnie opakowanie z 10 jajami. Kupiła ser pakowany po 400 gramów, a nie 450 gramów, zaś chleb ważył o 50 gramów więcej niż wówczas.

Okazało się, że różnica cenowa pomiędzy oboma koszykami z zakupami jest ogromna.

Między kwotą 37,02 zł a 67,89 zł mamy 30,87 zł różnicy. I teraz, gdybyśmy cofnęli się o te prawie siedem lat i zobaczyli, że mamy tam "koszyk Andrzeja z Krakowa", to mamy pokazane w dzisiejszych czasach, że mimo tych wszystkich niedoskonałości, to ceny w Polsce wzrosły o 84 procent. A licząc tutaj te niewielkie uchylenia w moich zakupach - o 80 procent na pewno. I to jest realny wskaźnik zarówno inflacji, jak i wzrostu cen, wszystkiego tego, co wydarzyło się w ostatnich latach. I to jasno nam pokazuje, konsumentom, dlaczego codziennie z naszego koszyka znikają produkty... - wyjaśniła w swoim programie "EkoBosacka".

Reklama

 

ZOBACZ: Andrzej Duda nagrany podczas zakupów. Chciał zdążyć przed zamknięciem sklepów? (Ukryta kamera)

Choć wynagrodzenia poszły w górę, wielu Polaków nie widzi różnicy dużej różnicy w zakupach robionych kilka lat temu i obecnie. Dziś często wydają więcej pieniędzy w sklepach, kupując mniej produktów. Coraz więcej osób liczy każdy grosz i dokładnie sprawdza koszt każdego produktu, aby nie wpaść w niebezpieczną dla portfela pułapkę cenową.

fot. YouTube.com/EkoBosacka, Bartek Kucharek

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości