Reklama

Izabelli Krzan zakazano wspieranie WOŚP w TVP

02/04/2024 06:00

Choć po odejściu z TVP Izabella Krzan bardzo szybko znalazła nową pracę, nic nie wskazywało na to, że nadal będzie wracała do czasów TVP. I to w zdecydowanie negatywnym kontekście. Najpierw przekazała, że została zwolniona "przez telefon", a teraz ujawniła następną przykrą informację.

W styczniu tego roku Izabella Krzan została zwolniona z "Pytania na śniadanie". Tak jak przystało, wystosowała wówczas pożegnalny wpis, w którym podziękowała wszystkim za udaną współpracę.

A to feler, westchnął seler! Dziękuję Wam za wspaniałą trzyletnią przygodą w PnŚ! Ekipie produkcyjnej za każdy pieczołowicie przygotowany odcinek i cudowną atmosferę, Wam widzowie za ogrom sympatii, serdeczności, a w ostatnich tygodniach tęsknoty, a Tobie Mordzia @tomaszkammel za wiele cennych rad, śmichów i chichów, a przede wszystkim za ogromne wsparcie na każdym etapie naszej współpracy - przekazała na Instagramie.

Reklama

Później nie było już tak słodko. W wywiadzie dla "Wprost" opisała kulisy zwolnienia z TVP.

Zawieszenie w próżni, poczucie niepewności, co może cię spotkać za chwilę, to nie są komfortowe sytuacje. Nie będę udawać, że wzruszyłam ramionami, a zwolnienie mnie nie obeszło. Bo obeszło. Na szczęście szybko udało mi się zamienić to uczucie dyskomfortu na czyny i zadać sobie pytanie, jak ma wyglądać moja zawodowa przyszłość, ale i jaka ma nie być. Z jednej strony poczułam ulgę, bo w końcu wiedziałam, na czym stoję. Pomyślałam, że może nadszedł idealny moment, aby odpocząć, zweryfikować swoje plany i zrobić rzeczy, których wcześniej nie mogłam. (...) Pojawił się też żal - wyznała.

Reklama

Izabelli Krzan zakazano wspieranie WOŚP w TVP

Nie dane jej było długo odpoczywać, ponieważ zaraz potem rozpoczęła pracę w youtubowym Kanale Zero. Podczas programu, który prowadziła z raperem Tede, mocno skrytykowała swojego byłego pracodawcę. Nawiązała do unikania tematu WOŚP w TVP.

SPRAWDŹ: Izabella Krzan gorzko o zwolnieniu z TVP: Przez telefon. Rozmowa była krótka

- Ja przez kilka lat pracowałam w instytucji, która nie pozwalała nam brać udziału w Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy, dlatego wspierałam finansowo, albo do puszki, albo przelewem - poskarżyła się.

Reklama

- Ale co, nie można było serduszek nosić na korytarzu? - zapytał Tede.

Wiele osób pamięta skandal, kiedy zamazano serduszko WOŚP, które miała przypięta jedna z osób wypowiadająca się na antenie TVP. Iza podała inny przykład świadczący o cenzorskich praktykach w telewizji publicznej za rządów PiS.

Była chyba taka pogodynka, która wyszła na antenę z serduszkiem i koniec. Teraz wróciła do TVP. Triumfalnie, nie dziwię się, bo to była paranoja - zaznaczyła Izabella Krzan.

fot. KAPiF

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości