Reklama

Ewa Minge o synu Gasparze: Nikt do dzisiaj nie wie, jak on wygląda

16/09/2020 07:00

Gwiazda branży modowej po raz pierwszy opowiedziała o swoim nieznanym synu Gasparze. To młodszy brat Oskara, który kiedyś stanął w obronie swojej mamy.

Ewa Minge ma dwóch synów z pierwszego małżeństwa - 28-letniego Oskara i 25-letniego Gaspara. Starszy syn często pozuje ze swoją mamą do zdjęć na Instagramie i mocno ją wspiera. Projektantka do dziś pamięta, że kiedy pięć lat temu została skrytykowana przez jednego z chirurgów plastycznych, Oskar stanął w jej obronie.

 

Proponuję zastanowić się co czuje syn, czy jakakolwiek bliska osoba - kiedy obrażają kogoś, kogo kocha a nie może nic z tym zrobić bo w tym po***anym kraju można opluć i zniszczyć każdego. Sram na taką wolność słowa i na opinie ludzi którzy nasze życie znają z domysłów przeciętnych umysłów - napisał wówczas na Facebooku.

Reklama

 

Oskar Minge nigdy nie ukrywał swojej tożsamości. Często pokazuje się ze swoją znaną mamą, a czasami nawet pośredniczy w niektórych jej sprawach zawodowych, chociażby w kontaktach z mediami.

 

Mój starszy syn w pewnym momencie nie miał żadnego problemu z pokazywaniem się. Nie chciał robić kariery, nie epatował, ale pytany, mówił: dobrze, okej, koło mamy będę - przyznała projektantka w rozmowie z Wideoportalem.

 

Natomiast Gaspar woli zachować swoją prywatność dla siebie. Posiada własne profile w mediach społecznościowych, ale nigdy nie towarzyszy mamie w oficjalnych uroczystościach, na których obecne są media.

Reklama

 

Nikt do dzisiaj nie wie, jak wygląda mój młodszy syn, który jest już bardzo dorosłym człowiekiem i kończy obecnie ze świetnym wynikiem psychologię, taka moja duma. I on wybrał taką drogę.

 

W ubiegłym roku Ewa Minge napisała o Gasparze z okazji jego urodzin:

 

Moja duma, mój dar od Boga, moje dziecko... 25 lat temu urodziłam i choć nie było to najprostsze ćwierć wieku w moim życiu, to stwierdzam, ze było warte każdego poświęcenia i wszystkich nerwów. To co najpiękniejsze rodzi się w bólach. W konsekwencji mam wspaniałego przyjaciela. Dobry, skromny, bez potrzeby jupiterów i parcia na szkło. Nie dotknięty zepsutym materializmem, nie podniecają go modne gadżety i światowe życie, choć ma to na wyciągnięcie ręki... nie korzysta. Wspaniały człowiek o ideałach i wartościach nie na miarę dzisiejszych czasów. (...) Dla zainteresowanych... od 11 lat zajęty. Synku życzę (...), abyś nigdy nie zwątpił w swoją moc, bo masz ją nie z tej planety a ja nie należę do matek, które ślepo wierzą w swoje dzieci i Ty to wiesz.

Reklama

 

PRZECZYTAJ TAKŻE: Ewa Minge o synku Małgorzaty Rozenek: Co w tym złego, że już zarabia pieniądze?

Ewa kilkanaście lat temu celowo wybrała na miejsce do życia zaciszną Zieloną Górę. Życie w gwarnej i ruchliwej Warszawie, w której natrętni paparazzi nie dali projektantce i jej synom odetchnąć, było zbyt dokuczliwe.

 

Wybrałam nie przez przypadek miejsce do życia nie w stolicy. Ja rok mieszkałam w stolicy, ale jeżdżący za mną paparazzi, stojący z aparatami, to nie było dla mnie, to nie było dla moich dzieci. W związku z tym, ja podjęłam taką decyzję.

Reklama

 

Dziś nie żałuje podjętej decyzji, a obu synów kocha taką samą bezgraniczną miłością.

Ewa Minge z synem Oskarem. Więcej zdjęć w galerii.

fot. Instagram/eva_minge

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości