Reklama

Anna Popek o emeryturze i utrzymywaniu przez córki

27/02/2023 06:00

Znani i lubiani zwykli narzekać na swoje niewielkie emerytury lub przyszłe, dopiero wyliczone świadczenia. Anna Popek reprezentuje zupełnie inne podejście, które opiera na oszczędzaniu i pomocy swoich córek.

Wiele gwiazd martwi się z powodu niskich emerytur, które otrzymują. Te gwiazdy, które jeszcze nie osiągnęły wieku emerytalnego nie kryją zaskoczenia, kiedy otrzymują informacje z ZUS o niewielkiej wysokości swoich przyszłych świadczeń emerytalnych. Wśród nich są m.in. Katarzyna Skrzynecka, Monika Richardson i Michał Wiśniewski. Nie ukrywają oni, że w przyszłości będą otrzymywać dosłownie grosze.

 

Anna Popek o emeryturze i utrzymywaniu przez córki

Odmienne podejście do swojej przyszłej emerytury reprezentuje Anna Popek. Zapobiegliwa dziennikarka odkłada pieniądze w systemie PPK na czas po zakończeniu kariery zawodowej.

Reklama

 

Odkładam na PPK, czyli Pracownicze Plany Kapitałowe. Uważam, że o swoją przyszłość trzeba dbać im wcześniej, tym lepiej. Dlatego też mówię moim córkom, żeby już zaczęły odkładać pieniądze. Malutkie sumy - 50 zł, 100 miesięcznie, żeby to był nawyk. Uważam, że zrzucanie odpowiedzialności na państwo jest nieroztropne, bo różne rzeczy się dzieją - wyjaśniła swoją strategię w rozmowie z Wideoportalem.

 

Anna Popek ma dwie córki - 27-letnią Oliwię i 25-letnią Małgorzatę. Wzorując się na obyczajach chińskich, uważa, że to dzieci powinny opiekować się i utrzymywać rodziców w wieku senioralnym. Rodzice dali dzieciom życie, więc dzieci powinny odwdzięczyć się rodzicom swoim czasem, energią i pieniędzmi.

Reklama

 

Natomiast jeżeli chodzi o nas, to myślę, że jeśli ktoś dobrze wychowa dzieci, jeżeli dba o nie, to siłą rzeczy, chyba że zajdą jakieś niezwykłe okoliczności, ale siłą rzeczy te dzieci też będą dbały o niego. Tak było w mojej rodzinie. Moja mama dbała o babcię, ja dbałam o mamę, córki troszczą się też o mnie. Myślę, że to po prostu jest normalne. Co dajesz, to do ciebie wraca i myślę, że każdy z nas ma takie doświadczenia. Mam nadzieję, że dobre. Ale zdarzają się sytuacje, gdy ktoś nie ma dzieci albo traci z nimi kontakt, no to są bardzo smutne sprawy i dlatego lepiej jest samemu zadbać o swoją przyszłość finansową.

Reklama

 

ZOBACZ: Zygmunt Chajzer dopiekł Rodowicz i Świerzyńskiemu: Artystów nie interesował temat emerytur! Nie odprowadzali składek

Zapytana o gwiazdy, takie jak Maryla Rodowicz, które narzekają na swoje emerytury, stwierdziła, że nie zna dokładnie ich sytuacji. Uważa jednak, że należy oszczędzać i nie żyć ponad stan.

 

Oszczędzać, nie wydawać też, no to wiadomo, że trzeba żyć na takim poziomie, żeby nie zadłużać się. No to są normalne sprawy. Na przykład nigdy w życiu bym nie nie zdecydowała się kupować jakichś drogich kreacji, czy nieruchomości, brylantów, gdyby nie było mnie na to stać. Czasem taki umiar, pokora, taka stosowność ratuje człowieka w różnych tarapatach finansowych - uważa Anna Popek.

Reklama

fot. Instagram/annapopek_official, Pexels.com

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości