Reklama

Co żony Kamińskiego i Wąsika robiły w Sejmie

16/01/2024 16:18

Barbara Kamińska i Roma Wąsik pojawiły się podczas posiedzenia Sejmu, czym wywołały entuzjazm prawej strony sali. Zażądały natychmiastowego wypuszczenia ich mężów z więzienia. Wcześniej żona Kamińskiego poinformowała, że polityk cierpi w swojej celi z zimna.

Barbara Kamińska i Roma Wąsik kontynuują swoje tournee w mediach oraz najwyższych państwowych instytucjach. Po wizycie u prezydenta pojawiły się podczas obrad Sejmu. Zasiadły na galerii dla gości ze smutnymi minami, ubrane w skromne odzienie utrzymane w ciemnych barwach.

Co żony Kamińskiego i Wąsika robiły w Sejmie?

Zaproszone żony przebywających w zakładach karnych polityków z sejmowej mównicy przedstawił Mariusz Błaszczak.

Dziękujemy, że jesteście. My jesteśmy z Wami! Może jeszcze nie dziś, może jeszcze nie teraz, ale zwyciężymy - zakrzyknął do zgromadzonych posłanek i posłów.

Reklama

Kiedy parlamentarzyści Zjednoczonej Prawicy zaczęli skandować "Uwolnić posłów!", żony polityków wstały ze swoich miejsc i zademonstrowały zgromadzonym gest Victorii - zwycięstwa. Na pytanie dziennikarzy, dlaczego pojawiły się w Sejmie, zapewniały, że walczą o wypuszczenie z więzień swoich mężów.

Domagamy się natychmiastowego uwolnienia naszych mężów. Po to tu jesteśmy, tu powinni siedzieć nasi mężowie, oni są posłami, a siedzą w więzieniu. Apelujemy o natychmiastowe uwolnienie naszych mężów. Dzisiaj. Teraz - zażądała Roma Wąsik.

Reklama

Wcześniej Barbara Kamińska poinformowała, że w celi jej męża jest zbyt niska temperatura. W związku z tym polityk cierpi, siedząc w pomieszczeniu w kurtce.

ZOBACZ: Roma Wąsik nie potrafi żyć bez pomocy męża? "Jest za zimno, trzeba zrobić cieplej. Ale jak?"

Wiem, tak jak i państwo, że rozpoczął protest głodowy od pierwszego dnia jego zamknięcia w więzieniu. Zapytałam o parametry życiowe dzisiaj podczas spotkania z Prokuratorem Generalnym Adamem Bodnarem, jakie są i czy są mierzone stale. Zapewniono mnie, że tak i że te parametry, jeżeli doprowadzą do takiego stanu, że będzie zagrożone jego życie, to ma tutaj zapewnioną opiekę lekarską. Trudno mi w to uwierzyć. Jeżeli cele miały oczekiwać na Mariusza i Macieja, a okazało się, że nie były nawet ogrzewane, bo rura była zepsuta od kilku dni. Skoro mój mąż siedział w kurtce i ubraniach w celi i było mu zimno, to ja nie wiem, czy te parametry życiowe na pewno są mierzone w sposób odpowiedni - opowiadała w TV Republika.

Reklama

Służba Więzienna odpowiedziała, że osadzony ma zapewnioną opiekę zdrowotną, zaś temperatura i oświetlenie pomieszczenia jest odpowiednie do obecnej pory roku.

fot. KAPiF

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości