Reklama

Na co Tomasz Komenda wydał pierwszy milion?

14/04/2023 05:58

Otrzymał ogromną kwotę pieniędzy jako rekompensatę za niesłuszny wyrok więzienia. Już następnego dnia udał się do banku, aby pobrać milion złotych. Co zrobił z tak ogromną sumą?

Tomasz Komenda przez 18 lat był więziony za rzekomy gwałt oraz morderstwo, których nie popełnił. Po wyjściu z zakładu karnego związał się z Anną Walter, która urodziła syna. Już wówczas wiadomo było, że niewinnie skazany otrzyma olbrzymią rekompensatę od państwa.

 

Na co Tomasz Komenda wydał pierwszy milion?

W lutym 2021 roku przyznano mu 12 milionów złotych w ramach zadośćuczynienia oraz ponad 800 tysięcy złotych jako odszkodowanie. Co zrobił z pierwszym milionem?

 

Kiedy otrzymał odszkodowanie, następnego dnia poszedł do banku wypłacić milion - specjalnie dla niego zamknięto oddział banku - pieniądze zaniósł mamie - czytamy w "Polityce".

Reklama

 

Potem jednak relacje zarówno zarówno z matką, jak i z narzeczoną zaczęły się psuć. W końcu zerwał kontakty z najbliższą rodziną i odszedł od matki swojego dziecka.

 

Wszystko zmieniło się, kiedy Tomek dostał te miliony. Całymi dniami nie było go w domu. Kiedy przychodził, kończyło się kłótnią. Zaczęły się krzyki, wyzwiska. Sąsiedzi zaczęli wzywać policję. Moje dzieci zobaczyły zupełnie innego Tomka, niż ten, którego poznały i do którego jedno z nich mówiło "tato" - wyznała Anna Walter.

 

Wcześniej przekazała, że podczas sprawy sądowej o alimenty Komenda poinformował, że ma nowotwór.

Reklama

ZOBACZ: Anna Walter ujawniła przerażające fakty o Tomaszu Komendzie: Groził uprowadzeniem dziecka. Wydawał pieniądze na narkotyki, alko i koleżanki

 

W czerwcu rok temu Tomek powiedział mi, że jest ciężko chory. We wrześniu przedstawił w sądzie wypis ze szpitala onkologicznego, gdzie przechodził radioterapię. Dzisiaj jest w dobrej formie, mówi, że jest wyleczony. Ale kiedy sprawa trafiła do mediów po tym, co powiedział Tomek, musiałam wydać oświadczenie, żeby pokazać, jak było naprawdę - tłumaczyła Anna Walter.

Reklama

 

Przekazała, że w ich związku zaczęło być coraz gorzej, od kiedy Tomasz Komenda przestał korzystać z pomocy psychologa. Obecnie były skazaniec stoi na stanowisku, że nie zamierza płacić alimentów zasądzonych w kwocie 4,5 tysiąca złotych. Pragnie jedynie odnowić kontakty ze swoim dzieckiem.

fot. KAPiF

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości