Ewa Krawczyk procesuje się ze swoim pasierbem o spadek po mężu. Tymczasem, jak donoszą media, wdowa poczyniła poważne inwestycje dotyczące przede wszystkim sprzedaży i kupna nieruchomości. Jej najnowsza decyzja może niektórych zaskoczyć.

Jak donoszą media, wdowa po piosenkarzu, pomimo sądowego sporu toczonego z jego synem, rozdysponowuje majątek, jaki pozostawił po sobie jej mąż. Już w 2022 roku Ewa Krawczyk poczyniła znaczące inwestycje. Wystawiła wówczas na sprzedaż sąsiadującą z jej domem działkę w Jedliczach. Serwis Pomponik przekazał, że sprzedała mieszkanie męża w Łodzi i kupiła apartament w Międzyzdrojach.
Teraz, jak donosi "Życie na gorąco", zaplanowała zmiany w willi w Grotnikach, która została jej po mężu. Zamierza zlikwidować basen i w tym miejscu postawić fontannę. Zamówiła wiele roślin i chce wymienić meble ogrodowe.
Ewa Krawczyk z oburzeniem reaguje na komentarze dotyczące przeprowadzanych przez nią inwestycji.
Dlaczego mam się tłumaczyć z własnych pieniędzy? To są moje pieniądze i mam prawo zrobić z nimi co chcę. Nikogo nie powinno to interesować, a ja nie zamierzam się przed nikim tłumaczyć - stwierdziła w rozmowie z "Super Expressem".
Wdowa po piosenkarzu toczy spór sądowy z jego jedynym synem - Krzysztofem Igorem Krawczykiem. Kiedy junior zaczął podejrzewać, że jego ojciec nie był w pełni sił umysłowych, podpisując testament, w którym wszystko zapisał żonie, postanowił zmienić swój pozew sądowy. Nie zamierza już zadowolić się skromnym zachowkiem, lecz będzie walczył o znacznie większą część majątku po artyście.
Już w 2022 roku sygnalizował, że wdowa wykonuje niepokojące ruchy dotyczące majątku po jego ojca.
Różnica pomiędzy spadkiem a zachowkiem jest ogromna. Majątek jest upłynniany. Samochód sprzedano, pieniądze przelano na jakieś nieznane konto, dom w Grotnikach od 2002 roku, czyli od czasu, gdy tata zaczął już nie kontaktować w pełni, należy do Ewy, tylko ona jest wpisana jako właścicielka. Spadek się więc drastycznie kurczy, ale trzeba pamiętać, że zachowek jest tylko jego ułamkiem - mówił w rozmowie z Plejadą.
Reklama
SPRAWDŹ: Syn Krzysztofa Krawczyka stracił prawa do nazwiska ojca. Wdowa i menadżer triumfują!
Podczas procesu sądowego odkryto, że istnieje jeszcze jeden, wcześniejszy testament, który został podpisany przez Krawczyka. W tym dokumencie junior został uwzględniony. Istnieje świadek, który widział zapisy o tym świadczące. To Zbigniew Rabiński - znajomy syna piosenkarza i menadżer Krzysztofa Cwynara.
Testamenty były dwa. Ja widziałem ten wcześniejszy. O ten testament, w którym był uwzględniony junior, nagabywała babcia, matka Krzysztofa Krawczyka seniora. Chodziło o to, żeby Igor był zabezpieczony, bo ta jedyna babcia wiedziała, że Igor Krzysztof Krawczyk jest taką kulą u nogi i tylko ona się nim zajmowała - przekazał.
Reklama
Zaznaczył, że to matka Krzysztofa Krawczyka nalegała, aby jej syn sporządził zapisy na rzecz juniora.
Krzysztof matkę kochał i nie sądzę, że zrobiłby coś wbrew jej woli - zapewnił Rabiński.

Ewa Krawczyk, fot. Aliaksandr Valodzin/East News

Ewa Krawczyk, Krzysztof Krawczyk, fot. KAPiF

Krzysztof Igor Krawczyk, fot. Lukasz Kalinowski/East News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To trzeba być Pazerna suka ????????????????
To trzeba być Pazerna suka ????????????????