Reklama

Czy Oliwia Bieniuk zagra Anię Przybylską, swoją zmarłą matkę?

16/10/2020 07:00

Przed Oliwią kariera aktorska stoi otworem. Osiemnastolatka nie ukrywa, że chciałaby pójść w ślady swojej matki. Ma już na swoim koncie pierwsze filmowe próby. Pojawiła się opinia, że powinna zagrać swoją mamę w jej biografii. W tej sprawie zabrał głos Radosław Piwowarski, który planował nakręcić film o Annie Przybylskiej.

Oliwia Bieniuk ma już za sobą pierwsze role w krótkich produkcjach filmowych. Ostatnio wystąpiła w filmie youtubera Reżysera Życia. Nie ukrywa, że chciałaby związać swoją przyszłość z aktorstwem.

(...) W pewnym sensie żyję aktorstwem od małego. Mama zabierała mnie na sesje, które bardzo mi się podobały, i w ogóle uważałam, że aktorka ma barwne życie - wyznała w "Vivie!".

Nie jest jednak pewna, czy z takimi planami na przyszłość zgodziłaby się jej mama.

Nie wiem jednak, czy mama, gdyby żyła, byłaby zadowolona z mojej decyzji. Nie wiem nawet, kim według niej miałabym zostać w przyszłości. Nigdy o tym nie rozmawiałyśmy. Ale przecież nie ma nic złego w tym, że spełniam swoje marzenia. Być może naprawdę ma się to w genach? - zastanawiała się.

Reklama

Na temat zawodowej przyszłości Oliwki wypowiedział się Radosław Piwowarski, W 1997 roku zmarła 6 lat temu aktorka zadebiutowała w filmie reżysera "Ciemna strona Wenus". Dziś wiele osób widzi w Oliwii następczynię Anny Przybylskiej. Porównania do matki są nieuniknione. Reżyser w rozmowie z "Fleszem" przyznał, że przed dziewczyną stoi ciężkie zadanie.

Córka Ani będzie musiała zmierzyć się z mitem genialnej matki. Ludzie z branży będą jej obiecywali różne złote pantofelki, a nawet już to robią. Wiem, że są na nią ogromne naciski. Ania trzymała rodzinę silną ręką, to była kobieta, która nie ulegała presji, nie wchodziła w układy i cudownie wychowała dzieci. Nie znam Jarka, ale on też podobno mądrze steruje karierą córki.

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Oliwia Bieniuk pierwszy raz o zmarłej mamie: Codziennie o niej myślę

Radosław Piwowarski chciał nakręcić film biograficzny o Annie Przybylskiej. Czy odważyłby się osadzić w roli zmarłej matki jej córkę?

Teraz to już nie wiem, czy taki film kiedykolwiek powstanie. Gdyby to była biografia, uważałbym za niezwykle ryzykowne obsadzenie córki w roli Ani. Wiem, że pół Polski chciałoby to zobaczyć, ale ja bym się nie odważył. Może gdyby to był film inspirowany tą historią, taki o kopciuszku z Wybrzeża, który przyjechał do Warszawy i na którego punkcie wszyscy oszaleli, to… wtedy tak. Jeśli okazałoby się, że Oliwka ma nawet tylko 50 proc. talentu mamy, to i tak by wystarczyło - stwierdził.

Reklama

Wydaje się więc, że jeżeli nastolatka chciałaby zostać aktorką, powinna wybrać swoją własną drogę.

\

fot. Instagram/oliwia.bieniuk, salim_darwish_

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości