Reklama

Matka Tomasza Komendy o pozostawieniu przez syna: On mnie pochował żywcem

04/04/2023 06:00

Teresa Klemańska przekazała, że jej syn Tomasz Komenda całkowicie zerwał kontakt z nią oraz z rodziną. Uważa, że jest wykorzystywany przez starszego brata Maćka i robi wszystko, co ten mu podpowie. "Ja już dla niego umarłam. On mnie pochował żywcem" - wyznała ze smutkiem.

Tomasz Komenda ponownie stał się bohaterem mediów po tym, jak jego była narzeczona Anna Walter poinformowała, że mimo wyroku sądu nie chce płacić alimentów w wysokości 4500 zł na ich dziecko. Odszedł od nich w ubiegłoroczne wakacje. Wcześniej miał wszczynać awantury, szastać pieniędzmi, a nawet chciał uprowadzić syna.

 

Matka Tomasza Komendy o pozostawieniu przez syna

Po niesłusznym wyroku za rzekomy gwałt i morderstwo spędził w więzieniu 18 lat. Wyszedł na wolność jako 42-latek. Sąd przyznał mu zadośćuczynienie i odszkodowanie w kwocie niemal 13 milionów złotych. Anna Walter twierdzi, że Tomasz prowadził niezwykle rozrzutny tryb życia, wydawał pieniądze na alkohol, używki, koleżanki i kupował mieszkania, które obecnie są niezamieszkane lub przebywa w nich jego rodzina, zaś ją samą i syna zaniedbywał.

Reklama

 

Głos zabrała również matka niesłusznie skazanego - Teresa Klemańska, która przekazała, że jej syn całkowicie zerwał z nią kontakt. Zrobił to bez słowa wyjaśnienia. Pani Teresa twierdzi, że Tomasz jest pod wpływem jednego ze swoich braci - Gerarda, nazywanego przez rodzinę Maćkiem.

 

Tomek w ogóle się już do nas nie odzywa. Udaje, że nas nie zna. Nie chce mieć z nami nic wspólnego. Z całą rodziną Klemańskich. Dopóki mieszkał z nami, było wszystko okej. Teraz Tomek ma złych doradców. Jest pod wpływem Maćka, który nim steruje. To, co się stało z Tomkiem, to jest jego zasługa. Zobaczymy, jak daleko dojdzie. Spełnia marzenia wszystkich, tylko nie swoje - wyznała w rozmowie z Onetem.

Reklama

 

Pani Teresa jest załamana zachowaniem syna. A przecież tak mocno o niego walczyła, kiedy przebywał w więzieniu.

ZOBACZ: Anna Walter ujawniła przerażające fakty o Tomaszu Komendzie: Groził uprowadzeniem dziecka. Wydawał pieniądze na narkotyki, alko i koleżanki

 

Tomek chciał sam sobie życie ułożyć, ale nie udało mu się chyba, bo nie ma nic. Jeżeli może, to niech usunie tatuaż z rękawa z napisem "Kocham cię mamo", bo jest nieprawdziwy i fałszywy. To jest kłamstwo. Po co ten napis? Przecież ja już dla niego umarłam. On mnie pochował żywcem - powiedziała zasmucona.

Reklama

 

Informacje przekazane przez Teresę Klemańską potwierdził jej trzeci syn Krzysztof. On również uważa, że Tomaszem steruje ich brat Maciek wraz ze swoją rodziną.

 

On również zerwał z nami kontakt. Plan był jeden i go wykonali. Tomek miał spełniać marzenia i spełnia, ale nie swoje. Kwestią czasu jest, gdy i Tomka zostawią jak śmiecia. Potrafili z dnia na dzień sprzedać rodzinę, więc nie będą mieli żadnych oporów zostawić Tomka, jak tylko osiągną wszystkie swoje cele - uważa Krzysztof Klemański.

fot. Dzień dobry TVN, KAPiF

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości