Reklama

Margaret - apostazja i masturbacja. Chce wystąpić z Kościoła. Co tydzień spowiadała się z masturbacji

15/08/2019 15:45

Margaret oświadczyła, że zamierza wystąpić z Kościoła. Opowiedziała, że musiała spowiadać się z masturbacji. Przede wszystkim jednak, od dawna jest niewierząca. Dodała, że nie zamierza też być matką.

Do tej pory Margaret była znana z tego, że zawsze jest grzeczna, uprzejma i nie ujawnia swoich poglądów. Tłumaczyła, że woli skupić się na karierze muzycznej. Dla magazynu "Playboy" zrobiła jednak wyjątek. Ujawniła, że przeszkadzają jej zakazy, które panują w Kościele katolickim. Jako przykład podała masturbację.

- Mam takie wspomnienie z okresu nastoletniego, gdy jeszcze regularnie byłam przymuszana do chodzenia do kościoła i co tydzień spowiadałam się z masturbacji - przyznała.

Przyznała, że przeszkadzało jej, że nie mogła swobodnie poznawać swojego ciała. Między innymi z tego powodu zdecydowała się na odważny krok.

Reklama

Dlatego planuję w najbliższym czasie dokonać apostazji - oświadczyła.

Następnie artystka na Instagramie umieściła komentarz do swojej wypowiedzi. Napisała, że występuje z Kościoła, ponieważ od dawna jest ateistką:

Edit do wywiadu dla @playboy_polska ‼️Wychowanie seksualne dzieci i młodzieży jest bardzo ważne i mam nadzieje ze nowe pokolenie nie będzie musiało mierzyć się z wyrzutami sumienia podczas odkrywania swojej seksualności. Nie występuje z kościóła z powodu żadnego konkretnego zdarzenia. Jestem osoba niewierząca i za fair konsekwencje tego, uważam wypisanie się z grupy do której już nie należę.

Reklama

Apostazja to dobrowolne wystąpienie z grona katolików. Margaret byłaby kolejną znaną osobą, która zdecydowała się na taki krok. Niedługo przed śmiercią, apostazji dokonał dziennikarz Robert Leszczyński.

Piosenkarka w wywiadzie zdradziła również, że nie planuje zostać matką. Takie podejście cieszy się coraz większą popularnością wśród celebrytek. Wcześniej podobne oświadczenie złożyły m.in. Doda i Blanka Lipińska. Piosenkarka tłumaczy, że nie byłaby dla dziecka zbyt dobrą mamą.

Reklama

W Polsce dalej wymaga się od kobiet, aby rodziły dzieci. A ja nie wiem. Wydaje mi się, że byłabym złą matką. Tworzenie sztuki sprawia, że przez długi czas trochę unosisz się nad ziemią. Lubię ten stan. Trochę jakbym była w ciąży. Lecz dla dziecka jednak trzeba umieć się uziemić. Nie wiem, czy ja to potrafię. Teraz nie jestem w stanie oddać całej swojej uwagi dziecku, po prostu nie chcę. Mam tyle planów, marzeń – wyznała.

ZOBACZ: Doda: Nigdy nie chciałam być matką i nią nie zostanę

fot. Instagram/margaret_official

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości