Reklama

Kasia Cichopek o kryzysie w małżeństwie: Ja mam bujne życie!

15/01/2020 07:00

Kasia Cichopek w zabawny sposób skomentowała informacje o rzekomych kłopotach w jej małżeństwie z Marcinem Hakielem. Wyjaśniła również, dlaczego nie zrobiła kariery w świecie filmu.

W ostatnich latach wielokrotnie pojawiała się informacja o kryzysie w małżeństwie Kasi Cichopek i Marcina Hakiela. Dodatkowo sami zainteresowani podsycali medialne newsy, opowiadając o swoich wzajemnych, nie zawsze idealnych relacjach.

Nie ma co ukrywać, nie każdy dzień jest usłany różami. Szczególnie, gdy się prowadzi prawdziwe życie. Ma się rodzinę, pracę, dzieci i różne decyzje do podjęcia. A przy tym koleżanka małżonka jest emocjonalną osobą. Ale zawsze dochodzimy do porozumienia – tak mówił Marcin we wrześniu ubiegłego roku w rozmowie z magazynem „Viva!”.

Reklama

O tę sprawę Wideoportal zapytał Kasię Cichopek. Aktorka odpowiedziała w formie żartu. Dała do zrozumienia, że telewidzowie czasami mylą fakty z jej życia prywatnego z perypetiami, których doświadcza w „M jak miłość”. Wywiad nakręcony został podczas premiery spektaklu „Pomoc domowa”, na której obecni byli również bracia Mroczkowie – Marcin, który w serialu gra męża Kasi oraz Rafał Mroczek, który odtwarza postać szwagra aktorki. Kasia, wskazując na obu kolegów z planu, próbowała wyjaśnić, że serialowe powiązania są naprawdę zawiłe.

O którym małżeństwie mówimy? To szwagier, on też na mnie leci teraz. Nie pomyliłam ich, od razu poznałam. Mąż uciekł. Z tym pierwszym jestem dłużej niż z tym drugim, czyli moim pierwszym. Ze szwagrem tyciu, tyciu na początku, teraz jakby tralalala – opisywała śmiejąc się Kasia Cichopek.

Reklama

Aktorka potwierdziła, że w jej prawdziwym małżeństwie wszystko jest w porządku.

Ja mam bujne życie, więc nie wiem o którym kryzysie mówisz. Ja nie odczuwam kryzysu generalnie. No raczej nie ma takiego problemu – zapewniła.

ZOBACZ: Kasia Cichopek podczas porodu przeżyła koszmar: Ktoś przebrał się za lekarza i próbował wejść

Jednak, jeżeli chodzi o życie zawodowe, sprawa wygląda inaczej. Od 20 lat aktorka kojarzona jest przede wszystkim z serialem „M jak miłość”. Wielu jej kolegów z planu, jak choćby ostatnio bracia Mroczkowie, próbuje robić karierę w świecie filmowym. Tymczasem Kasia nie dostaje żadnych propozycji. Dlaczego tak się dzieje?

Reklama

W filmie nie występuję. Nie jest to mój wybór. Natomiast taki jest polski show-biznes. Nie wiem, dlaczego jest przeświadczenie, że ktoś gra w serialu to już nie wypada albo nie jest wystarczająco dobry, żeby zagrać na dużym ekranie. Nie miałam jeszcze takiej przyjemności – wyznała ze smutkiem.

Czy zatem podejrzewa, że ktoś uwziął się na nią i specjalnie blokuje jej dalszą karierę?

Nie wiem czy blokuje, ciężko mi powiedzieć, bo jakby nie miałam kontaktu bezpośredniego. Natomiast osoby, które są tak bardzo mocno kojarzone z jakąś rolą serialową tak jak ja akurat jestem ze swoją postacią w serialu "M jak miłość", mają na pewno trudniej.

Reklama

Kasia Cichopek ma nadzieję, że ta sytuacja się zmieni i kiedyś będzie mogła wystąpić dla swoich widzów również na kinowym ekranie.

fot. Instagram/katarzynacichopek

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości