Reklama

Co Joanna Kurska sądzi o TVP i Sylwestrze z Dwójką

03/01/2024 06:00

Żona byłego prezesa po raz kolejny w mocno krytycznym tonie zabrała głos w sprawie zmian w Telewizji Polskiej. Joanna Kurska zakpiła z ministra Sienkiewicza i wbiła szpilę poprzedniemu prezesowi TVP. Jej zdaniem z powodu nieudanego "Sylwestra z Dwójką" telewizja poniosła sromotną porażkę i idzie na dno!

Przed świętami Donald Tusk poinformował, że Jacek Kurski został odwołany z Banku Światowego. W związku z tym straci posadę dyrektorską, wraz z małżonką będzie musiał wyprowadzić się z luksusowej willi pod Waszyngtonem i wrócić do Polski.

Co Joanna Kurska sądzi o TVP i Sylwestrze z Dwójką?

Joanna Kurska pilnie obserwuje sytuację w Polsce, zwłaszcza w TVP, którą musiała opuścić tuż po mężu. Niedawno w mocnych słowach skrytykowała program "19.30", który zastąpił "Wiadomości" i zaprotestowała przeciwko korzystaniu z nazwy "Sylwester Marzeń". Stwierdziła, ze jest to jej pomysł i nie zgadza się, aby nazwa była stosowana w przez "nową" TVP. W rozmowie z "Faktem" odniosła się do decyzji ministra Bartłomieja Sienkiewicza, który zmienił zarząd TVP, a następnie postawił spółkę w stan likwidacji.

Reklama

Mimo wszystko jestem zszokowana, jak szybko postępuje dewastacja TVP przez uzurpatorów podpułkownika Sienkiewicza. Sądzę, że to część planu nowej władzy: odebrać Polakom ich telewizję, która w ostatnich latach jako medium masowego przekazu i zbiorowych emocji, poprzez kulturę popularną i formaty tożsamościowe, tworzyła siłę i mobilizowała wspólnotę narodową. Ale w tym przypadku prawda jest niestety bardziej skomplikowana… - rozpoczęła.

Joanna Kurska wbiła szpilę prezesowi Mateuszowi Matyszkowiczowi, który zastąpił na stanowisku prezesa jej męża, a zaraz potem sama została zwolniona z funkcji szefowej "Pytania na śniadanie". Uważa, że Matyszkowicz zrezygnował "z rozrywki wysokiej jakości, z widowisk sportowych i wydarzeń live, które budują pozytywne, zbiorowe emocje. Pozbył się ludzi, którzy umieli robić wielką Telewizję".

Reklama

Następnie odniosła się do oglądalności "Sylwestra z Dwójką", która okazała się nieco niższa od oglądalności konkurencyjnej imprezy transmitowanej w tym samym czasie w Polsacie. Odniosła się również do posłanek i posłów PiS, którzy tłumnie przybyli do siedziby TVP, aby, jak to określiła, "bronić" jej przed nową władzą.

ZOBACZ: To koniec SYLWESTRA MARZEŃ! Joanna Kurska dopięła swego?

Tegoroczna przegrana "Sylwestra z Dwójką" jest tylko symbolicznym dopełnieniem trwającego od ponad roku procesu osłabiania TVP. Spektakularny jego finał nastąpił 20 grudnia na Woronicza, gdzie przygotowano swoisty akt kapitulacji, protokół przekazania TVP bezprawnej "radzie nadzorczej" i "zarządowi". Ówczesne władze TVP z prokurentem zarządu wpuściły w tym celu potajemnie wysłanników ppłk Sienkiewicza przez podziemny parking, tak żeby nie widzieli ich broniący budynku TVP posłowie Prawa i Sprawiedliwości, oraz poleciły wyłączyć sygnał TVP Info. Przestraszony prezes przyłapany na oddaniu Telewizji Polskiej ekipie Tuska i Sienkiewicza został w niesławie odwołany. Odpływu widzów i zaufania powstrzymać się już nie dało. TVP tonie jak transatlantyk - zakończyła w apokaliptycznym tonie.

Reklama

fot. Instagram, KAPiF

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości