Ewa Farna poinformowała o rozstaniu z Martinem Chobotem po 13 latach wspólnego życia. Decyzję podjęli kilka miesięcy temu, choć wcześniej długo próbowali ratować związek. Wokalistka podkreśliła, że w ich historii nie ma osoby trzeciej, i poprosiła o uszanowanie prywatności dzieci.
Ewa Farna i Martin Chobot znają się od prawie 20 lat. Zanim zostali parą, łączyła ich przyjaźń i praca w zespole wokalistki. W 2017 roku wzięli ślub, a później doczekali się syna Artura i córki Elli. Teraz artystka przekazała, że ich małżeństwo dobiegło końca.
We wpisie na Instagramie Farna przyznała, że przez ostatnie lata oboje szukali sposobu, by znów dobrze czuć się razem. Samo rozstanie nie było więc, jak wynika z jej słów, nagłą decyzją.
Czasami jednak sprawy układają się inaczej, niż sobie wyobrażaliśmy, i mimo wszelkich starań związek przestaje funkcjonować – napisała.
Reklama
Zaznaczyła przy tym, że najchętniej zachowałaby tę sprawę dla siebie. Wspólnie z mężem uznała jednak, że milczenie mogłoby wywołać domysły. Stanowczo odniosła się też do możliwych spekulacji o przyczynach rozstania.
Lepiej jest powiedzieć kilka słów sami, niż pozostawić pole do spekulacji. Za naszą decyzją nie kryje się żadna sensacja, ani nie jest jej przyczyną żadna inna osoba – podkreśliła.
Ich znajomość zaczęła się od muzyki. Chobot był gitarzystą w zespole Farnej, a uczucie pojawiło się dopiero po kilku latach przyjaźni. Ślub wzięli z dala od medialnego zgiełku, w kościele ewangelickim w Bystrzycy na Zaolziu. Później Martin zakończył pracę w jej zespole, ale nadal tworzyli rodzinę.
W oświadczeniu Farna nie przekreśla tego, co razem przeżyli. Pisze o miłości, wspólnej twórczości i dzieciach, które na zawsze ich połączyły.
Spędziliśmy razem piękne lata, napisaliśmy kilka ładnych piosenek, przeżyliśmy wielką miłość i mamy cudowne dzieci – zakończyła.
Ich wspólne występy skończyły się już wcześniej. Teraz kończy się małżeństwo, lecz oboje wciąż będą musieli znaleźć wspólny język jako rodzice.

Ewa Farna, fot. KAPiF

Ewa Farna, Martin Chobot, fot. KAPiF

Martin Chobot, Ewa Farna, fot. KAPiF
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze