Reklama

Dawid Podsiadło zamierza wystąpić z Kościoła: Są księża traktujący Kościół jak biznes

26/10/2022 06:00

Popularny piosenkarz podjął ostateczną decyzję. Zdobył swój akt chrztu i przy najbliższej sposobności zamierza opuścić szeregi katolików.

Od kilku lat ilość apostazji, czyli odejść wiernych z Kościoła katolickiego, wzrasta. Również artyści coraz częściej przyznają się do tego, że odeszli z Kościoła lub zamierzają to zrobić. Jakiś czas temu głośno było o decyzji Margaret. Teraz podobne wyznanie padło z ust Dawida Podsiadło, popularnego piosenkarza, uznawanego za jeden z głosów młodego pokolenia.

 

Dawid Podsiadło zamierza wystąpić z Kościoła

Artysta jest zdeklarowanym ateistą i przeciwnikiem zaostrzonego prawa dotyczącego aborcji. W podcaście WojewódzkiKędzierski przyznał, że nie podobają mu się skandale, które wstrząsają polskim Kościołem.

Reklama

Mam problem z instytucją, a nie z wiarą. Wszyscy widzimy kolejne mnożące się przypadki pedofilii, wtrącanie się w sprawy polityczne, światopoglądowe. Nie piętnuję wiary, tylko hipokryzję - zaznaczył.

Dawid Podsiadło pochodzi z Dąbrowy Górniczej. Planuje udać się do swojej parafii, aby oficjalnie przestać być członkiem Kościoła.

Udało mi się zdobyć akt chrztu, jak będę w rodzinnych stronach i wygospodaruje na to czas, to poprosiłbym o tę apostazję. Nie chcę zaburzać statystyk i korzystać z przywilejów organizacji, z którą niewiele mnie łączy - wyjaśnił.

Reklama

Do tego tematu nawiązał również w rozmowie z "Newsweekiem". Odniósł się przy tym do jednego ze swoich utworów o tytule "Post", w którym krytykuje narzucane przez duchownych nakazy, których wielu wiernych i tak nie przestrzega.

Ubodło mnie, że ludzie, którzy obnoszą się z tym, że chodzą do kościoła i przedstawiają się jako praktykujący katolicy, w codziennym życiu ignorują zasady wiary. I nie widzą konfliktu w tym, że narzucają swoje zasady i wartości innym - wyjaśnił.

 

ZOBACZ: Margaret chce wystąpić z Kościoła. Co tydzień spowiadała się z masturbacji

Reklama

Na stwierdzenia rozmawiającego z piosenkarzem dziennikarza, że jest to hipokryzja, odpowiedział:

Każdy z nas jest hipokrytą. Ale ta związana z wiarą i moralnością jest dla mnie szczególnie bolesna. Nie jestem przeciwny katolikom ani księżom. Są księża, którzy żyją zgodnie ze swoimi wartościami, ale i tacy, którzy traktują Kościół jak biznes. 10 lat chodziłem do kościoła i pamiętam, że co niedzielę zbierano na dach. Naprawdę, 10 lat.

Dodał jednak, że ceni księży, którzy żyją zgodnie z wyznawanymi wartościami, dlatego zaangażował się w tworzenie filmu o księdzu Kaczkowskim.

Reklama

fot. TVN/mat. pras., Pexels.com

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości