Reklama

Za co Aleksandra Domańska przeprosiła Marcina Hakiela?

30/05/2023 07:00

Aktorka przyznała się do błędu i pochopnej opinii dotyczącej słów Marcina Hakiela. Dotyczy ona pamiętnej wypowiedzi tancerza, który ujawnił, że Kasia Cichopek w trakcie małżeństwa z Hakielem związała się z innym mężczyzną, którym okazał się Maciej Kurzajewski.

Marcin Hakiel niedługo po rozstaniu z Kasią Cichopek udzielił wywiadu Aleksandrze Kwaśniewskiej w programie "Miasto Kobiet". To właśnie wtedy potwierdził krążącą w internecie informację, że w trakcie ich małżeństwa Kasia związała się z innym mężczyzną, którym okazał się Maciej Kurzajewski.

 

Chyba najtrudniejszy moment, który w tej całej sytuacji był taki, to moja była partnerka od jakiegoś czasu prosiła już o wolność, więcej wolności, przestrzeni. Ja jej to dałem, no a pewnego dnia się okazało, że ta wolność ma imię. To jest coś, na co nie byłem przygotowany i wydaje mi się, że na takie coś nie można być przygotowanym po prostu. Bo gdzieś przez te 17 lat zawsze ją kochałem i dogadywaliśmy się - zwierzył się Hakiel.

Reklama

 

Za co Aleksandra Domańska przeprosiła Marcina Hakiela?

Zaraz potem znana z takich seriali jak "O mnie się nie martw" oraz "Mecenas Porada" Aleksandra Domańska umieściła na Instagramie wpis, w którym ostro skrytykowała wypowiedź Marcina Hakiel i nazwała jego słowa "żenującymi".

 

Co za żenujący materiał. Gość zdradza prywatne sprawy dotyczące kobiety, która jest matką jego dzieci. Wtf?! Grow up, dude [Dorośnij, koleś - przyp. red.]. Nic nie jest dane na stałe. Życie płynie. Ja pie*rzę, co za brak taktu. ŻYCIE PŁYNIE, CHŁOPIE. Nic nie jest stałe - przekazała.

Reklama

 

Teraz ze skruchą przyznała, że powyższy wpis umieściła pod wpływem chwili i nie przemyślała swoich słów do końca. Starała się więc wytłumaczyć okoliczności, w jakich napisała tak zasadnicze opinie.

 

Wywiad Marcina Hakiela. W ogóle to jest totalnie głupia historia, wiesz dlaczego? Ja nie wierzę, że ja to mówię. Co mnie to k**wa obchodzi po pierwsze. Po drugie prawda na ten temat jest taka: wracałam z wakacji z moim synem, który miał 5 miesięcy, mieliśmy trzy przesiadki, byłam również z jego tatą, który jest taką osobą introwertyczną i lotniska są dla niego totalnie "too much" i miałam wrażenie, że wszystko jest na mojej głowie i w którymś momencie powiedziała: "Dobra, idę do łazienki, idę umyć ręce" - opisywała w rozmowie z Żurnalistą.

Reklama

 

Przyznała, że nie przemyślała tego, co napisała.

 

Musiałam trochę ochłonąć, odpalam Instagram i patrzę - Hakiel, który właśnie udziela wywiadu na temat Kasi Cichopek i sobie myślę: "Kolejny, po prostu jazda, odpalam, piszę tam, wystukuję i wrzucam". Serio stara? Tak analizujesz swoje emocje? Wrzucasz jakiś komentarz na temat typa, którego nie znasz, nie wiesz nawet co tam się wydarzyło - mówiła.

 

Na koniec przeprosiła Marcina Hakiela, za to co o nim napisała.

ZOBACZ: Marcin Hakiel szorstko o Kasi Cichopek: Nie wiem, czy jej wybaczyłem

Reklama

 

Masakra. Bardzo tego żałuję. Panie Hakielu, przepraszam - przyznała.

 

Internauci chwalą godną postawę Aleksandry Domańskiej, która jako jedna z niewielu potrafiła przyznać się do błędu.

fot. Instagram/marcinhakiel, mat. pras., KAPiF

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości