Reklama

Co Sylwia Peretti mówiła o swoim synu? Jej słowa łamią serce

18/07/2023 14:55

Patryk był dla Sylwii Peretti nie tylko ukochanym synem, ale także przyjacielem i powiernikiem jej sekretów. Starała się zapewnić mu jak najlepsze dzieciństwo. Podzielali wspólną pasję do motoryzacji i szybkich samochodów.

Niemal cała Polska żyje wypadkiem samochodowym, w którym zginął Patryk Peretti, syn znanej z programu "Królowe życia" Sylwii Peretti, oraz jego trzech kolegów. 24-latek sobotnią nocą w Krakowie prowadził rozpędzone auto, które wypadło z trasy w pobliżu mostu Dębnickiego i przewróciło się na dach. Wszyscy zginęli na miejscu.

Co Sylwia Peretti mówiła o swoim synu?

Patryk był jedynym dzieckiem Sylwii Peretti. Pochodził z pierwszego małżeństwa celebrytki. Sylwia Peretti robiła wszystko, aby jego dzieciństwo było lepsze niż jej własne. Ich kontakty były idealne i niezmiennie przyjacielskie.

Reklama

Chciałam, żeby mój syn miał fajny dom. Moim największym sukcesem jest to, że jak ma jakikolwiek problem, to wpada do mnie i gadamy. (...). Dziś jest moim najlepszym kumplem. Świetny chłopak, bardzo fajnie mi się udał - zwierzyła się w "Dzień Dobry TVN".

Nie ukrywała, że była dumna z syna. Obserwowała, jak wyrósł na wspaniałego mężczyznę. Chwaliła się swoim ukochanym dzieckiem na Instagramie.

Lata przemijają, ja teraz obserwuję swojego syna jako mężczyznę i czuję niewiarygodną dumę, że jest opiekuńczym, dobrym człowiekiem, że jest moim synem - napisała.

Reklama

Otaczała go matczyną czułością, zwierzała się mu i miała do niego pełne zaufanie. To właśnie syn poprowadził mamę do ołtarza, kiedy brała drugi ślub.

Jesteśmy przyjaciółmi, to mój największy sukces. W każdej potrzebie możesz na mnie polegać. Nigdy w życiu, nie pozwolę Ci zejść na złą drogę, bądź pewien. Kocham Cię - zapewniła.

Nie ukrywała, że oboje mają tę samą pasję, którą była motoryzacja. Pociągała ich szybka jazda, która okazała się dla Patryka zgubą.

ZOBACZ: Syn Sylwii Peretti nie żyje. Jest nagranie z rozpędzonego auta: Dobra, już, k***a, starczy

Reklama

Mój młody ma jedną dużą wadę, że zamiast jechać faktycznie na tor się wybawić, to niestety śmiga po mieście. Robi to, co ja kiedyś. To zaje*iście głupio, no bo mi prawko zabrali przy 98 punktach - wyznała w jednym z wywiadów.

fot. Instagram/sylwia_peretti, KAPiF

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości