Po długim milczeniu Maryla Rodowicz wróciła do tematu wysokości swojej emerytury. Słynna piosenkarka wytłumaczyła, z jakich powodów otrzymuje z ZUS-u niezwykle niskie świadczenia. "Nawet by mi do głowy nie przyszło, żeby Agnieszce Osieckiej zaproponować..." - wyznała w najnowszym wywiadzie.

Maryla Rodowicz otrzymuje emeryturę niemal od dwudziestu lat. Często podkreśla, że są to niewielkie pieniądze. Martwi się przy tym kosztami życia. Tym bardziej, że ma na utrzymaniu okazałą willę w Konstancinie-Jeziornej pod Warszawą, która jest warta 10 milionów złotych.
Gwiazda twierdzi, że w czasach PRL-u, ani ona, ani wielu innych artystów nie miało świadomości, jak niskie mogą być ich przyszłe świadczenia emerytalne. Wówczas istniała jedynie możliwość gromadzenia pieniędzy w banku PKO na tzw. "książeczkach oszczędnościowych".
W tej chwili jest większa świadomość. Są fundusze, akcje, obligacje, są większe możliwości i można pomyśleć o swojej przyszłości, o zabezpieczeniu się - przekonywała w rozmowie z Wideoportalem.
SPRAWDŹ: Tak mieszka Maryla Rodowicz. Luksusowa willa piosenkarki robi wrażenie
Zapewniła, że nie była zorientowana, jak wygląda system tantiem, na podstawie którego artyści co roku otrzymują wynagrodzenie za swoje utwory.
Jak poznałam Donatana, czyli niedawno, to on mnie zapytał: "A jak wyście robili kiedyś? Czy ty się dopisywałaś do ZAiKS-u, że jesteś współautorem muzyki?". Nie, nigdy. (...) Mógł być taki zwyczaj, nawet tego nie drążyłam, bo dla mnie to nie było interesujące. Dla mnie ważne było, żeby śpiewać fajną muzykę - przyznała w podcaście "WojewódzkiKędzierski".
Reklama
Utrzymuje, że do czasu uchwalenia nowego prawa autorskiego nie miała innych możliwości zarabiania pieniędzy niż ciągłe koncertowanie.
Nie myślałam o tym. Nawet by mi do głowy nie przyszło, żeby Agnieszce Osieckiej zaproponować, żeby ona mnie dopisała. Pamiętam, że udzieliłam wywiadu Passentowi w latach 80. do "Polityki" (...) i tam się żaliłam, że autorzy tekstów i muzyki zarabiają duże pieniądze, a ja jako wykonawca nie mam żadnych tantiem. Tantiemy dla wykonawców dopiero zostały zatwierdzone w 1993 r., wtedy pojawiło się nowe prawo autorskie - tłumaczyła.
Reklama
SPRAWDŹ: Były mąż Maryli Rodowicz wziął ŚLUB. Piosenkarka mówi o ogromnej zazdrości!
Wyjawiła również, że kwota, jaką otrzymuje jako świadczenie emerytalne to niewiele ponad 2 tysiące złotych.
To jest smutny temat. W tej chwili mam więcej - ponad dwójkę. Moje koty więcej przejadają - stwierdziła wyraźnie rozżalona.
Gdyby figurowała w ZAiKS-ie jako współautorka swoich piosenek, z pewnością jej emerytura byłaby większa. Pozostają jej więc występy przed publicznością.
Ja lubię grać. To jest cała moja przyjemność, jaka mi została. Kocham to. Teraz będę grała cztery koncerty z rzędu - zapewniła.
Reklama
Może liczyć również na zaproszenie do udziału w telewizyjnym Sylwestrze. Za taki występ z pewnością zgarnie okrągłą sumkę.

Maryla Rodowicz, fot. KAPiF

Maryla Rodowicz, fot. KAPiF

Maryla Rodowicz, fot. KAPiF

Maryla Rodowicz, fot. KAPiF

Maryla Rodowicz, fot. KAPiF
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Żenada
????????????
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Poprostu kpina, niech nam się wielka gwiazda pochwali ile zebrala przez ostatnie lata z koncertów, programów i poda ile wydaje na to biedne życie. Przez lata nieodprowadzala składek korzystając z przywileju bycia artysta a teraz śmie narzekać. Myślę, że przeciętny Kowalski zamieniłbym się na to biedne życie emerytki Maryli
Ja policzyłem sobie. 40 lat pracy, ok. 750 tys. w ZUS, 54 lata. Emerytura niecałe 2300 brutto. Zdrowie coraz słabsze, no ale cóż: leki, zaciskanie zębów i do fabryki. Jakoś trzeba przepracować te jeszcze 11 lat.
Za grosz wstydu koty przjadaja więcej jak 2 tysiące a niestety ludzie muszą za tyle żyć i leki kupować za mieszkania płacić i nie jęczą,przz 50 lat balowała a teraz narzeka a PRL,skończył się 40 lat temu
Sprzedac wile kupic mniejsza,a nie biadolic.Wiele emerytów ma mniej za cały rok emerytury niz biedna Marylka za jeden koncert
Żenada .pani wstydu nie ma?sprzedaj wille to nakarmisz koty i swoją d..
Żenada
????????????
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.