Reklama

Małgorzata Kożuchowska pojednała się z Bogiem: On jest jedynym ratunkiem

22/02/2023 05:56

Aktorka miała w swoim życiu okres zwątpienia. Kiedy jej życie posypało się, zrozumiała, że powinna pojednać się z Bogiem. Od tamtej pory czuje, że Bóg otacza ją swoją opieką.

Małgorzata Kożuchowska otrzymała od rodziców katolickie wychowanie. Kiedy jednak rozpoczęła pracę w show-biznesie, Bóg w jej życiu zszedł na drugi plan. Aktorka nie ukrywała, że pojawiły się u niej chwile zwątpienia.

 

Miałam świetny - w moim odczuciu - plan na siebie. Wydawało mi się, że będę mogła wykonać pięćdziesiąt tysięcy różnych rzeczy, szczęśliwie żyć i motywować innych ludzi do czynienia dobra - mówiła w rozmowie z ks. Bartłomiejem Królem.

 

Małgorzata Kożuchowska pojednała się z Bogiem

Stało się tak, że w jednej chwili wszystkie jej plany i całe dotychczasowe życie runęło z hukiem. Wówczas zaczęła się zastanawiać nad przyczyną swojej klęski. Zrozumiała, że zaczęło u niej dziać się źle, ponieważ odsunęła się od Boga.

Reklama

 

Waliłam głową w mur, rozsypałam się, zostałam odarta ze wszystkiego. I właśnie wtedy, przyparta do ściany, stanęłam twarzą w twarz z samą sobą i z Bogiem. On jest jedynym ratunkiem, że tylko On jest w stanie zaproponować coś naprawdę sensownego. On nigdy się nie odwróci, nie odejdzie, będzie kochał bezwarunkowo - wyznała.

 

Małgorzata Kożuchowska otwarcie mówi o tym, że oddała się w opiekę Bogu, który ratował ją w wielu trudnych, życiowych sytuacjach.

 

Bóg to mój dobry opiekun. Jestem niespokojnym duchem i moja ciekawość świata nieraz mogła mnie sprowadzić na manowce. Tak jak dla siebie, tak i dla Boga trzeba znaleźć czas. Uświadomić sobie, że bez Niego po prostu nie da się żyć - zapewniła.

Reklama

 

Aktorka stara się poruszać w swojej pracy zawodowej tematy związane z wiarą. Przed trzema laty wystąpiła w filmie "Czyściec". Zagrała tam katolicką mistyczkę Fullę Horrak, która doznała wizji czyśćca oraz piekła i rozmawiała z wieloma świętymi oraz błogosławionymi. Małgorzata Kożuchowska przed przyjęciem roli zainteresowała się tą postacią oraz życiem pozagrobowym.

 

A poza tym sam temat tego, co się dzieje z nami po śmierci, czy śmierć jest końcem wszystkiego, czy dopiero początkiem wydaje mi się ważnym i ciekawym tematem. Chciałam przejść tę drogę razem z Michałem Konradem, który jest twórcą i reżyserem tego filmu. I nie żałuję - zapewniła w rozmowie z Jastrząb Post.

Reklama

 

ZOBACZ: Ida Nowakowska o swoim świadectwie wiary: Dobiegniemy z Chrystusem do Królestwa Bożego

Na pytanie, czy wiara pomaga jej w codziennym życiu, aktorka odpowiedziała bez wahania:

 

Tak, w każdych momentach.

fot. Instagram/malgorzatakozuchowska_, TVN/mat. pras.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości