Ktoś obiecuje fanom Igi Świątek wyjazdy na turnieje, spotkania z tenisistką i pieniądze — a potem wyłudza dane i gotówkę. Sześciokrotna mistrzyni Wielkiego Szlema zabrała głos wprost: to oszustwo — i prosi o ostrożność.
Iga Świątek należy dziś do grona najsłynniejszych sportowców na świecie. Jej profil na Instagramie obserwują miliony fanów, a popularność stale rośnie po kolejnych tytułach wielkoszlemowych i po głośnym finale Roland Garros, gdzie Polka zmierzyła się z rodaczką Mają Chwalińską. Właśnie ta sława sprawiła, że tenisistka stała się wyjątkowo łakomym kąskiem dla cyberprzestępców — i to nie po raz pierwszy.
Kilka tygodni temu Interia Sport ujawniła, że w sieci krąży deepfake z jej wizerunkiem, w którym "Świątek" przekonywała fanów piłki nożnej, że jest ambasadorką bukmachera i zachęcała do klikania w linki prowadzące na strony wyłudzające dane kart płatniczych. Ofiarą podobnego deepfake'a padła też aktorka Julia Wieniawa. Teraz problem przybrał jeszcze bardziej bezpośrednią formę.
"Nie ufajcie takim wiadomościom. To oszustwo"
19 czerwca tenisistka opublikowała na InstaStory komunikat skierowany bezpośrednio do fanów.
Uwaga! Docierają do mnie informacje o osobach podszywających się pode mnie lub moją Fundację. Jeśli ktoś obiecuje Wam finansowanie wyjazdu na turniej, spotkanie ze mną, pieniądze lub inne korzyści — nie ufajcie takim wiadomościom, to oszustwo. Ani ja, ani mój zespół, ani Fundacja nie prowadzimy takich działań przez wiadomości prywatne, WhatsApp, YouTube, TikTok czy inne media społecznościowe. Proszę, bądźcie ostrożni i nie udostępniajcie swoich danych nieznanym osobom. Trzymajcie się!
Reklama
SPRAWDŹ: Karol Nawrocki padł ofiarą oszustwa! Pojawiło się oburzające nagranie
Fundacja Igi Świątek, której dotyczy część podszywania, działa od lipca 2025 roku i prowadzi m.in. program stypendialny dla młodych sportowców. To właśnie oferty rzekomych stypendiów i wyjazdy na turnieje mają być przynętą, którą posługują się oszuści. Tenisistka przygotowuje się do sezonu trawiastego — w przyszłym tygodniu startuje w turnieju WTA 500 w Bad Homburg, a potem czeka ją obrona tytułu na Wimbledonie. Póki co zamiast kortów musiała zająć się tym, czego żaden sportowiec woleć nie musi: walką z własnym fałszywym wizerunkiem w sieci.

Iga Świątek, fot. KAPiF

Iga Świątek, fot. ELSA/Getty AFP/East News

Iga Świątek, fot. MATTHEW STOCKMAN/Getty AFP/East News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze