Reklama

Kasia Cichopek o rozstaniu z Marcinem Hakielem: Jest mi ciężko

12/05/2022 05:59

Gwiazda "M jak miłość" po raz pierwszy zabrała głos na temat rozstania z Marcinem Hakielem. Nie ukrywa, że obecnie przeżywa niezbyt dobry czas. Stara się jednak radzić sobie i uśmiechać się do ludzi życzliwie. Natomiast jej mąż postanowił wytłumaczyć się z wywiadu, o który Kasia podobno miała pretensje.

Do tej pory Kasia Cichopek na temat rozstania z Marcinem Hakielem milczała jak zaklęta. Teraz po raz pierwszy zabrała głos. Być może zdecydowała się na ten krok po pamiętnym wywiadzie, jaki jej mąż udzielił Aleksandrze Kwaśniewskiej w "Mieście kobiet". Zasugerował wówczas, że Kasia związała się z innym mężczyzną.

Chyba najtrudniejszy moment, który w tej całej sytuacji był taki, to moja była partnerka od jakiegoś czasu prosiła już o wolność, więcej wolności, przestrzeni. Ja jej to dałem, no a pewnego dnia się okazało, że ta wolność ma imię.

Reklama

Jak poinformował Plotek, po emisji programu Kasia zadzwoniła do Marcina z pretensjami. Sugestie na temat jej rzekomej zdrady miały sprawić jej ogromny ból.

 

Kasia Cichopek o rozstaniu z Marcinem Hakielem?

Wielu internautów zarzucało jej, że w tak niemiłych okolicznościach wciąż wstawia zdjęcia, na których jest uśmiechnięta. Celebrytka postanowiła wyjaśnić tę kwestię. Nie ukrywa, że jest jej bardzo ciężko.

Wysyłam Wam mnóstwo pozytywnej energii i dziękuję za tę, którą od Was dostaję. Choć ostatnio jest mi ciężko, to nie przestanę się uśmiechać do Was i do życia. Robię swoje, dla Dzieci, siebie i dla Was - napisała na Instagramie.

Reklama

 

ZOBACZ: Kuba Wojewódzki wyśmiał Kasię Cichopek: Żadna aktorka, żadna dziennikarka!

Tymczasem Marcin Hakiel postanowił wytłumaczyć się z wywiadu, którego udzielił. Zapewnił, że powiedział tyle, ile zamierzał. Chciał wyrzucić z siebie nadmiar emocji.

Ten wywiad nie złamał żadnych zapisów naszych porozumień. Ja zostałem z pewnymi rzeczami i z bardzo dużą dawką wiedzy na dany temat, było mi bardzo ciężko. Jestem już długo na terapii, bo kilka miesięcy i stwierdziłem, że nie chcę nosić całego tego bagażu, który mam w plecaku. Wiem, że po tym wywiadzie wylał się hejt. Dostało się też Oli, co jest kompletnie dla mnie niezrozumiałe. (...) Ja chyba tego po prostu potrzebowałem. (...) Powiedziałem tyle, ile uznałem za stosowne - stwierdził w rozmowie z Plejadą.

Reklama

Jest zdania, że jego wypowiedzi nie można uznać za "pranie brudów". Przede wszystkim nie chciałby zaszkodzić swoim dzieciom. Starał się być delikatny również ze względu na ich matkę i swoją byłą "partnerkę", a formalnie żonę.

Jak chciałbym się wybić, to prałbym brudy, ale nie chcę tego robić. Moja była partnerka jest matką moich dzieci i do końca życia nią będzie - zapewnił.

Napomknął również o tym, że teraz nie może opędzić się od kobiet, które chcą umówić się z nim na randkę.

Reklama

fot. Instagram/katarzynacichopek, marcinhakiel

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości