Grażyna Wiśniewska pojawiła się na widowni „Tańca z gwiazdami”, gdzie występuje Mandaryna. Jej obecność zwróciła uwagę ze względu na dawne doniesienia o napięciach między nimi. Marta Wiśniewska już wcześniej zapewniała jednak, że lubi mamę byłego męża i nie pamięta ich konfliktów.
Grażyna Wiśniewska towarzyszyła Michałowi Wiśniewskiemu podczas jednego z odcinków tanecznego show. Wśród bliskich wspierających Mandarynę znaleźli się również Fabienne i Xavier, dzieci artystki i lidera Ich Troje. Rodzinne spotkanie przypomniało historię relacji, którą media przedstawiały przed laty znacznie mniej pogodnie.
W autobiografii „Dziewczynka z kieliszkami” Grazyna Wiśniewska wspominała zachowanie jednej z jego żon. Zestawiła je z relacją z Dominiką Tajner.
Jedna z żon Michała, kiedy im się nie układało, wybuchała złością, odgrywała się na mnie i na paniach z Ukrainy, które pracowały w domu. Atmosfera była nie do zniesienia. A Dominika była miła, neutralna i zawsze traktowała mnie z szacunkiem. Dobrze dogadywałam się z Dominiką. Ich małżeńskie spory nie odbijały się na mnie, synowa nigdy nie odreagowywała na mnie swojej złości. A doświadczyłam tego przedtem.
Reklama
W przytoczonym fragmencie nie wymieniła imienia krytykowanej synowej. Media łączyły te słowa z Mandaryną.
Artystka odniosła się do doniesień w rozmowie z dziendobry.tvn.pl. Przyznała, że nie czytała opisywanego fragmentu.
Ja Grażynkę bardzo lubię. Na szczęście tego nie czytałam. To może była chwila słabości z jednej i drugiej strony. Nie pamiętam, żeby między nami były jakieś spięcia. Ludzie powinni mniej siebie oceniać, a więcej dawać przyzwolenia sobie, że się potykamy i ważnym jest, żebyśmy potrafili wstać.
Reklama
Obecność Grażyny na widowni nie wyjaśnia wszystkich dawnych nieporozumień. Pokazuje jednak, że rodzinnych relacji nie warto zamykać na zawsze między okładkami jednej książki.

Grażyna Wiśniewska, Michał Wiśniewski, fot. KAPiF

Marta Wiśniewska, Michał Wiśniewski, Grażyna Wiśniewska, fot. KAPiF

Marta Wiśniewska, Michał Wiśniewski, Grażyna Wiśniewska, Fabienne Wiśniewska, fot. KAPiF
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze