Margareta z „Kochaj albo wróć” pokazała widzom swój związek z młodszym Mohamedem, ale o rodzinie mówi znacznie ostrożniej. Teraz przyznała, że ma za sobą długoletnie małżeństwo. Zdradziła też, że jest mamą dwóch córek.
Małgorzata „Margareta” Jurczak ma 58 lat i mieszka na obrzeżach Łodzi. Jak podaje „Fakt”, pracuje jako pielęgniarka. Popularność przyniosła jej relacja z 26-letnim Mohamedem, którego poznała podczas wakacji w Tunezji. Internauci zaczęli dopytywać również o życie uczestniczki sprzed telewizyjnego debiutu.
Podczas instagramowej sesji pytań i odpowiedzi Margareta potwierdziła, że wcześniej była mężatką. O byłym mężu wypowiedziała się z szacunkiem, bez publicznego rozliczania wspólnej przeszłości.
Tak, byłam w długoletnim małżeństwie. Czasem bywa i tak, że po jakimś czasie trzeba wybrać inną drogę. Jednak mój były mąż jest bardzo dobrym człowiekiem i życzę mu dużo szczęścia” – przekazała na Instagramie.
Reklama
Na pytanie o dzieci odpowiedziała krótko, wyznaczając granicę zainteresowaniu obserwatorów.
Jeśli chodzi o rodzinę, to chcę zachować w tej kwestii prywatność i ją chronić. Zdradzę tylko, że mam dwie córki.
Poza pracą i podróżami do Tunezji ważne miejsce w jej życiu zajmują zwierzęta. W publikowanych przez nią materiałach pojawiają się czworonożni domownicy, a jej dom wciąż jest urządzany. Według „Faktu” Margareta woli przeznaczać pieniądze na spotkania z ukochanym niż na kolejne meble.
SPRAWDŹ: ŚLUBU NIE BĘDZIE? Karczemna awantura Margarety i Mohameda
Nie ogranicza się też do telewizyjnych występów: prowadzi profil na Instagramie, pokazuje codzienność i odpowiada na pytania fanów. Zainteresowanie jej osobą nie oznacza jednak, że zamierza opowiedzieć o wszystkich najbliższych.
W programie można śledzić jej miłosne wybory. Córki nie muszą jednak stawać przed kamerą tylko dlatego, że ich mama zdecydowała się do niej uśmiechnąć.

Mohamed, Małgorzata „Margareta” Jurczak, fot. Instagram

Małgorzata „Margareta” Jurczak, Mohamed, fot. Instagram

Małgorzata „Margareta” Jurczak, fot. Instagram
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze