Reklama

Justyna Dobrosz-Oracz otrzymuje groźby śmierci: Nie zostawię tego bez reakcji

17/10/2026 06:00

Justyna Dobrosz-Oracz wróciła do sprawy obraźliwych słów Konrada Berkowicza. Dziennikarka poinformowała, że otrzymuje groźby śmierci i zapowiedziała reakcję. Publicznych przeprosin od posła oraz władz jego klubu domaga się również Rada Programowa TVP.

Justyna Dobrosz-Oracz otrzymuje groźby śmierci: Nie zostawię tego bez reakcji

Justyna Dobrosz-Oracz opowiedziała o sytuacji w programie „Bez trybu”. Konflikt z Konradem Berkowiczem rozpoczął się, gdy zapytała go o służbę wojskową. Poseł oznajmił wówczas, że rozmawia z dziennikarzami, a nie z „kurtyzanami”. Reporterka zapowiedziała pozew.

Dobrosz-Oracz: Grożą mi śmiercią

Dziennikarka podkreśliła, że po nagłośnieniu zdarzenia spotyka się z solidarnością także poza internetem.

Codziennie doświadczam, jak ta sprawa poruszyła wiele ludzi. Bardzo dziękuję państwu za słowa wsparcia w sieci, ale przede wszystkim codziennie na ulicy – powiedziała w „Bez trybu”.

Reklama

Zaraz potem przekazała znacznie bardziej niepokojące informacje. Zarzuciła Berkowiczowi podsycanie wymierzonych w nią ataków.

Poseł Berkowicz nie tylko nie przeprosił, nie wyciągnięto wobec niego żadnych konsekwencji, ale teraz napuszcza na mnie w sieci różnych hejterów, którzy grożą mi śmiercią. Ja tej sprawy oczywiście nie zostawię bez reakcji.

Nie sprecyzowała w tej wypowiedzi, jakie działania podejmie w związku z groźbami.

SPRAWDŹ: Konrad Berkowicz nazwał Justynę Dobrosz-Oracz „kurtyzaną”. Dziennikarka zapowiedziała pozew

Reklama

Rada Programowa TVP żąda przeprosin

Głos w sprawie zabrała też Rada Programowa Telewizji Polskiej. W przyjętym oświadczeniu zwróciła się zarówno do parlamentarzysty, jak i do władz klubu Konfederacji.

Domagamy się od pana Konrada Berkowicza i władz KP Konfederacja natychmiastowego publicznego przeproszenia red. Justyny Dobrosz-Oracz. Liczymy na reakcję stowarzyszeń dziennikarskich w tej bulwersującej sprawie. Można danego dziennikarza nie lubić, można go krytykować, nawet najostrzej, można odmówić mu wypowiedzi - ale nie można lżyć i szkalować.

Reklama

Dziennikarka pytała o służbę wojskową. Teraz musi mówić o własnym bezpieczeństwie. Taka zmiana tematu powinna niepokoić niezależnie od tego, kto komu kibicuje w polityce.

Justyna Dobrosz-Oracz, fot. KAPiF

Justyna Dobrosz-Oracz, fot. KAPiF

Konrad Berkowicz, fot. YouTube.com

Źródło: Jastrzabpost.pl / Tvp.pl
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Wideoportal.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości