Dominika Chorosińska nie ukrywa, że jest mocno zaniepokojona decyzją NSA o uznaniu małżeństw tej samej płci, do których zawarcia doszło za granicą. Uważa, że to zagrożenie dla polskiej rodziny. Internauci szybko wytknęli posłance jej przeszłość.

Dominika Chorosińska starała się zrobić karierę w filmie oraz telewizji. Zaistniała w serialu "M jak miłość", w którym występowała wraz z mężem Michałem Chorosińskim, a po latach w mocno krytykowanej produkcji "Smoleńsk". Obecnie spełnia się jako posłanka Prawa i Sprawiedliwości. Pełniła również funkcję ministry kultury w dwutygodniowym rządzie Mateusza Morawieckiego.
Polityczka często porusza kwestie związane z rodziną oraz małżeństwem. Przed laty wraz z mężem była nawet twarzą kampanii społecznej "Wierność jest sexy". Temat znaczenia rodziny wielokrotnie podejmowała we wpisach na Facebooku. Niedawno zapewniła, że "Rodzina jest polską racją stanu".
Tym razem posłanka zareagowała na orzeczenie NSA, na mocy którego Polska ma obowiązek uznawać małżeństwa par tej samej płci legalnie zawarte w innych krajach Unii Europejskiej. Nie kryje oburzenia, pisząc, że małżeństwo to według niej związek damsko-męski.
Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązał właśnie warszawski urząd stanu cywilnego do wpisania do polskiego rejestru aktu małżeństwa jednopłciowego zawartego za granicą. Art. 18 polskiej Konstytucji brzmi: "Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej."
Reklama
Ponownie zaapelowała o zadbanie o polską rodzinę rozumianą jako podstawową jednostkę społeczną, w której skład wchodzą matka, ojciec oraz dzieci.
Brońmy polskiej rodziny! NIE dla wymuszania przez obce trybunały legalizacji małżeństw jednopłciowych w Polsce! - napisała na Facebooku.
Internauci szybko zauważyli, że Dominika Chorosińska ma na swoim koncie zdradę małżeńską oraz dziecko ze związku pozamałżeńskiego, więc niekoniecznie jest odpowiednią osobą do wygłaszania tego typu uwag.
Kto jak kto ale pani w tym temacie powinna zamilknąć.
ReklamaPani Dominiko naprawdę? Ja rozumiem wszystko, ale żeby oceniać innych ludzi to trzeba być samemu w porządku. Z drugiej strony kto dał nam prawo oceniać drugiego człowieka?!
A jak któreś z Pani dzieci będzie homoseksualne i będzie w związku jednopłciowym szczęśliwe zakochane i kochane to co wtedy wykluczy je Pani????
SPRAWDŹ: Wiadomo, co połączyło Dominikę Chorosińską i Karola Nawrockiego: Jest zachwycona!
Jeden z komentarzy świadczy o tym, że była ministra niekoniecznie prawidłowo rozumie treść artykułu 18 konstytucji.
Art. 18 nie stanowi, że małżeństwem jest wyłącznie związek kobiety i mężczyzny. Stanowi tylko, że małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny jest pod ochroną prawa. Rozumiem, że jako absolwentka studiów artystycznych, a nie prawniczych może Pani nie rozumieć kwestii prawnych. Reguł wykładni nie uczą na aktorstwie, a może i szkoda - stwierdził internauta.

Dominika Chorosińska, fot. KAPiF

Dominika Chorosińska, Michał Chorosiński, fot. KAPiF

Michał Chorosiński, Dominika Chorosińska, fot. KAPiF
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze