22-letni Daniel Nawrocki, starszy syn pierwszej damy do tej pory pozostawał w cieniu medialnego zainteresowania rodziną. W podcaście Szalonego Reportera opowiedział o początkach relacji z Karolem Nawrockim — o tym, czego nie pamięta, czego nie musiał mówić i co zawsze czuł.
Marta Nawrocka miała 17 lat, gdy urodziła Daniela. Kilka lat później poznała Karola Nawrockiego — wówczas młodego historyka. On zaopiekował się nią i jej synem, co pierwsza dama podkreśliła w wywiadzie dla "Halo, tu Polsat". "Zaopiekował się mną i moim synem. Zaimponowało mi to" — mówiła o mężu. Początek ich znajomości przypadał na czas, gdy Daniel miał około dwóch lat. Para wzięła ślub w maju 2010 roku.
Dziś Daniel Nawrocki ma 22 lata. Jest studentem prawa, gdańskim radnym i prowadzi program "Nawrocki w Polsce" na antenie stacji wPolsce24. Do tej pory rzadko udzielał wywiadów na temat życia rodzinnego. W podcaście Szalonego Reportera zabrał głos na temat, o którym mało kto w mediach odważył się go zapytać wprost.
Prowadzący zapytał, jak wyglądało pierwsze spotkanie z Karolem Nawrockim. Odpowiedź była rozbrajająco prosta.
Miałem dwa lata. Tata był wtedy w moim obecnym wieku. Ta nasza relacja jest taka jaka jest, z której jestem bardzo zadowolony, że to tak wcześnie było. To naturalnie mi przyszło, ale też nie było mi wpajane w żadnym momencie, że to jest Karol, masz mówić do niego 'tata', od teraz to jest twój tata.
Najważniejszy fragment wywiadu dotyczył czegoś, o czym rodzina prezydenta nigdy wcześniej publicznie nie mówiła — kiedy Daniel po raz pierwszy zwrócił się do ojczyma słowem "tata".
Chyba do 10. roku życia nie mówiłem do taty 'tata', jakkolwiek to zabrzmi. Nie pamiętam jaki to był moment, w którym zacząłem mówić 'tato', ale dzisiaj nie mam takiego poczucia, że wtedy kiedy nie mówiłem 'tato', to nie był mój tata. Tym autorytetem, wzorem mężczyzny w domu on zawsze był — wyznał.
SPRAWDŹ: Marta Nawrocka popłakała się z powodu syna. Mówi wprost o jego prawdziwym ojcu
Słowa 22-latka przykuły uwagę internautów. Wielu komentujących zwróciło uwagę, że mówi o relacji z ojczymem z rzadko spotykaną dojrzałością i spokojem. Nie ma w nich ani idealizowania, ani rozliczania. Jest za to coś istotniejszego: autorytet, który buduje się przez lata obecności — nie przez deklaracje. Karol Nawrocki zaopiekował się matką i dzieckiem, gdy nikt go o to nie prosił. Dziś jest prezydentem. Syn pierwszej damy jest radnym i studentem prawa. A słowo "tata" padło — choć nikt nie musiał go wymówić przed czasem.

Karol Nawrocki, Daniel Nawrocki, fot. Instagram

Daniel Nawrocki, Karol Nawrocki, fot. Instagram

Daniel Nawrocki, Karol Nawrocki, fot. Facebook.com

Daniel Nawrocki, Karol Nawrocki, fot. Facebook.com
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze