Od czasu odejścia z "Pytania na śniadanie" Kasia Cichopek i Maciej Kurzajewski zmagają się z coraz to nowymi problemami. Najpierw Kasia narzekała na sytuacją finansową, a teraz pojawiły się problemy związane z ich synami. Wiadomo, co sądzą o ich związku.

W ostatnim czasie pojawia się coraz więcej niepokojących informacji na temat Kasi Cichopek oraz Macieja Kurzajewskiego. Najpierw opowiadali o tym, jak ciężko przeżyli medialną zawieruchę związaną z tym, że są razem. Potem Kasia przyznała, że nie jest pewna dnia jutrzejszego. Jej sytuacja finansowa po odejściu z "Pytania na śniadanie" nie jest już stabilna.
Fajny scenariusz jest, kiedy mamy stałe godziny pracy, ale ja z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że mam bardzo intensywne momenty, kiedy wpada tak zwana robota i trzeba to zrobić. Albo teraz, albo nie będzie, przepadnie. Nie mam gwarancji, co będzie za pięć dni, za miesiąc, za rok. Muszę budować jakąś poduszkę finansową - stwierdziła w podcaście "Serio?".
Reklama
Najnowsze informacje na temat ich sytuacji rodzinnej nie napawają optymizmem. Pojawił się problem z jednym z synów Maćka oraz z synem Kasi.
Młodszy syn Maćka Julian wychowuje się na dwa domy: trochę u ojca w Starej Miłośnie, a trochę z mamą. W maju będzie zdawał maturę i planuje wyjechać na studia do Holandii. Nie mają z Kasią jakiejś przyjacielskiej relacji. Z kolei jej własny syn Adam w lipcu skończy 15 lat i też ma już wyrobione zdanie o tym, co się wydarzyło - przekazała w rozmowie z ShowNews.pl osoba z otoczenia Kasi Cichopek.
Reklama
A przecież kiedyś było zupełnie inaczej. W lutym 2023 roku, kiedy szukali dla siebie nowego domu, ich rodzinna sytuacja wyglądała wręcz sielankowo.
Kasia i Maciej budują rodzinne więzi. Dzieci aktorki polubiły jej nowego partnera, spędzają razem czas. Podobnie synowie Maćka. Oni także darzą sympatią jego nową ukochaną. Szukają domu w lokalizacji, która zapewni dzieciom szybki dojazd do szkoły. Sytuacja na rynku nieruchomości nie jest najlepsza, ceny są coraz wyższe, ale wierzą, że uda im się coś znaleźć w rozsądnej cenie jeszcze przed ślubem. Pani Teresa choruje, a Maciek nie chce zostawiać jej samej. Seniorka traktuje Kasię jak córkę, polubiła także przyszywane wnuki. Cieszy się, że po rozwodzie z Pauliną jej syn znalazł tak wspaniałą kobietę - przekazał "Super Express".
Reklama
Teraz czeka ich sporo pracy, aby sytuacja wróciła do normy.



fot. Instagram, KAPiF
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bejbe to się liczy dla ciebie bardziej.Dslej nie rozumiesz .E
A co.myslelidcie ze w życiu to cały czas jest tylko szczęście dobrobyt i high life. Fortuna kołem się toczy. A Pan ile.jeszcze będzie miał kolejnych.milosci swojego życia
Bejbe to się liczy dla ciebie bardziej.Dslej nie rozumiesz .E
A co.myslelidcie ze w życiu to cały czas jest tylko szczęście dobrobyt i high life. Fortuna kołem się toczy. A Pan ile.jeszcze będzie miał kolejnych.milosci swojego życia