Reklama

Jarosław Kret i Joanna Racewicz znowu razem! Co połączyło pogodynka i dziennikarkę?

31/12/2019 06:55

Tak długo pozostawał na medialnym bezrobociu, że popadł w depresję. Na szczęście w nowej pracy może liczyć na swoją dawną przyjaciółkę - Joannę Racewicz.

Świat mu się zawalił, gdy stracił pracę w TVP. Bezrobocie sprawiło, że Jarosław Kret popadł w depresję, która uprzykrzała mu życie i wyniszczała zdrowie. Z pewnością wpływa na rozwój choroby miało również rozstanie z ukochaną - Beatą Tadlą. W końcu jednak szczęście uśmiechnęło się do pogodynka. Niedawno dostał pracę w telewizji Polsat.

Depresja, na którą długo cierpiałem, odcisnęła swoje piętno. Bałem się tego nowego zawodowego etapu. Ta choroba bardzo zaniża samoocenę. Zastanawiałem się więc, jak zostanę przyjęty – zdradził w wywiadzie dla „Dobrego Tygodnia”.

Reklama

ZOBACZ! Beata Tadla o rozstaniu z Kretem: Nie liczę na niczyją litość

W Polsacie spotkał dawną przyjaciółkę, Joannę Racewicz, z którą przed laty pracował w Telewizji Polskiej. Oboje w podobnym czasie odeszli z telewizji, więc gdy wpadli na siebie w nowej stacji, serdecznościom nie było końca. Cieszyli się, że ich zawodowe drogi znów się splotły.

Nowy na pokładzie! Chodź, chodź, zobaczysz, szybko się wśród nas odnajdziesz – mówiła rozpromieniona Joanna Racewicz, gdy Jarosław Kret zwiedzał studio Polsatu, podglądając pracę kolegów.

Reklama

O przyjaciółce sprzed lat Jarosław Kret wypowiada się zaskakująco miło. Ich zażyłość trwa od wielu lat. Kiedyś spotykali się nie tylko w pracy, ale również spędzali wspólnie święta. 

Spotykaliśmy się zarówno w studiu, jak i w gronie dobrych znajomych. Przypominam sobie, że kiedyś nawet spędzaliśmy w szerszym gronie święta. To nie tylko bardzo wrażliwa kobieta, ale też niezwykle błyskotliwa. Cenię jej intelekt i przenikliwość. Joaśka jest bystrą obserwatorką świata. Potrafi celnie, w kilku zdaniach wypunktować otaczającą rzeczywistość.

Reklama

Wciąż wiele osób pamięta, że Jarosław Kret rozstał się z Beatą Tadlą w niezbyt miłych okolicznościach. Na szczęście w trudnych chwilach może liczyć na swoją przyjaciółkę - Joannę Racewicz.

Trzymamy kciuki, aby w Nowym Roku 2020 biometeo było dla Jarka korzystne!

fot. Instagram.com/jarekkret, joannaracewicz, Facebook.com/jaroslawkret

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości