Reklama

Jacek Kurski odbiera żonę i córeczkę do szpitala: Gdyby mógł, pokazałby dziecko całemu światu

31/03/2021 06:50

Prezes TVP w asyście kamer i aparatów odebrał swoją żonę Joannę oraz córeczkę Annę Klarę Teodorę i zawiózł je do domu. Tam będzie je izolował przed koronawirusem.

Jacek Kurski nieustannie zaskakuje szczegółami swojego prywatnego życia. W lipcu ubiegłego roku, po rozwodzie ze swoją pierwszą żoną Moniką Kurską, wziął szumny ślub z Joanną Kurską. Ceremonia odbyła się w Sanktuarium w Łagiewnikach, po rozwodzie kościelnym uzyskanym przez obojga małżonków. Na weselu pojawiła się czołówka gwiazd TVP oraz wierchuszka Prawa i Sprawiedliwości z Jarosławem Kaczyńskim na czele.

Z kolei niedawno mediami zatrzęsła informacja o tym, że Joanna Kurska spodziewa się dziecka. Ostatnie dni przed porodem spędziła w szpitalu. Niestety małżonek pani Joanny z powodu obostrzeń nie mógł przebywać na sali porodowej i być ze swoją małżonką podczas chwil, w których na świat przyszła ich córeczka. Ponoć zorganizowano dla niego specjalną transmisję online. Wkrótce potem Jacek Kurski poinformowała na Twitterze o narodzinach dziecka:

Reklama

Anna Klara Teodora jest już z nami na świecie (53 cm, 3,58 kg, 10 pkt, CSK MSWiA - z serca dziękujemy lekarzom i personelowi). Dziękujemy Bogu. Jezusowi Miłosiernemu. Łagiewnikom. Nasza córka urodziła się w Święto Zwiastowania Pańskiego. W dzień świętości życia. Joanna i Jacek.

 

Jacek Kurski odbiera żonę i córeczkę do szpitala

Wczoraj prezes TVP przybył do szpitala, aby w asyście fotoreporterów i telewizyjnych kamer odebrać swoją małżonkę i maleństwo. Przy okazji państwo Kurscy udzielili wywiadów.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Jacek Kurski PO RAZ DRUGI weźmie ślub kościelny: To miłość jego życia!

Reklama

Dziewczynka podobna jest z charakteru to tatusia, zaś z urody do mamusi.

Mała Ania od samego początku głośno domaga się uwagi rodziców, a przy tym jest urocza. Jacek żartuje, że silny charakter odziedziczyła po nim, a urodę po mamie. Gdyby mógł, pokazałby córkę całemu światu, taki jest dumny. Niestety, przez pandemię nie może urządzić nawet kameralnego spotkania z przyjaciółmi, bo to za duże ryzyko - zdradziła osoba związana z rodziną Kurskich w rozmowie z Pomponikiem.

Joanna Kurska będzie karmiła dziecko piersią. Zamierza zdrowo się odżywiać, aby utrzymać odporność organizmu i być w mniejszym stopniu narażona na COVID-19. Prezes telewizji publicznej będzie izolował i chronił rodzinę w swojej podwarszawskiej posiadłości.

Reklama

fot. YouTube.com/Jastrząb Post

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości