Reklama

Nie żyje Kacper Tekieli, mąż Justyny Kowalczyk

18/05/2023 12:02

Nie żyje mąż biegaczki narciarskiej i mistrzyni olimpijskiej Justyny Kowalczyk. Sportowiec zmarł podczas pobytu wraz z rodziną w Szwajcarii.

Portal DTS24.pl podał informację o śmierci sportowca Kacpra Tekieli, męża utytułowanej biegaczki narciarskiej Justyny Kowalczyk. Do tragedii miało dojść w szwajcarskich górach, w których przebywał wraz z rodziną.

 

Nie żyje Kacper Tekieli, mąż Justyny Kowalczyk

Nie żyje Kacper Tekieli, prywatnie mąż Justyny Kowalczyk, utytułowanej polskiej biegaczki narciarskiej. Z nieoficjalnych informacji wiemy, że zginął w Szwajcarii w górach (miejscu, które kochał). Przebywał tam ze swoją rodziną, żoną Justyną i synem Hugo - przekazano w portalu.

 

Pojawiły się informacje, że alpinista zginął w związku z zejściem lawiny.

Reklama

 

Kacper realizował ambitny projekt zdobycia wszystkich 82 czterotysięczników. Niestety wczoraj, 17 maja, spadł podczas zejścia wraz z lawiną (deską śnieżną) na północną stronę góry… Kacper był w swoim żywiole - postanowił spędzić w Alpach wiosnę i lato. Jego celem było wejście na wszystkie czterotysięczniki. Pomiędzy górami przemieszczał się rowerem, na nartach. Jego wysiłek wspomagała podróżująca za nim kamperem rodzina. Wypadek wydarzył się w trudnych warunkach - prawdopodobnie panowała lawinowa "trójka" - poinformował portal wspinanie.pl.

Reklama

 

Kim był Kacper Tekieli?

Kacper Tekieli urodził się w 1984 roku w Gdańsku, ale mieszkał w Krakowie. Ukończył studia filozoficzne, lecz potem podążył za swoją pasją - wspinaczką górską. Wspinał się na szczyty gór w Europie, Ameryce Południowej i Azji. W ekspresowym tempie 17,5 godziny osiągnął szczyt Matterhorn w Aplach. Miłością do alpinistyki zaraził również swoją żonę.

 

Ślub Justyny Kowalczyk i Kacpra Tekieli odbył się 24 września 2020 roku. Niemalże rok później na świat przyszedł ich syn Hugo.

 

Składamy szczere kondolencje i wyrazy współczucia.

Reklama

 

ZOBACZ: Justyna Kowalczyk wychodzi za mąż! To może być ślub roku

 

fot. Instagram/nartowa.pani

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości