Były już kandydat na prezydenta dołączył do grupy VIP-ów, którzy zostali niemalże bez grosza przy duszy. Z tą różnicą, że on z powodu kampanii prezydenckiej, a reszta z powodu pandemii koronawirusa.

Szymon Hołownia podczas niedzielnej pierwszej tury wyborów prezydenckich uzyskał trzeci wynik (13,97 procent głosów) po Andrzeju Dudzie i Rafale Trzaskowskim. W związku z tym jego marzenia o prezydenturze legły w gruzach. Teraz przyszedł czas na refleksję. Na Facebooku podzielił się swoimi przemyśleniami z fanami. Szczerze przyznał, że wszystkie pieniądze wydał na kampanię.
Muszę zastanowić się, co dalej ze swoim życiem, w sensie czysto zawodowym, jak rodzinę utrzymam, jak to wszystko poukładać. Wszystko oddałem Polsce, a Polska stwierdziła, że to jeszcze nie ten moment. Czy ktoś zechce, żebym znowu gdzieś pisał, czy moje fundacje mnie z powrotem przygarną? Będę się nad tym zastanawiał przez najbliższe dni.
Reklama
Szymon Hołownia postanowił założyć ruch społeczny pod nazwą Polska 2050. Ogłosił również zbiórkę pieniędzy na Fundację Polska od Nowa.
Niestety - Soros i inni znów się nie dorzucą, więc wszystko w naszych rękach - zażartował.
ZOBACZ: Tajemnicze siostry Andrzeja Dudy. Jedna z nich jest adoptowana
W przeszłości Szymon Hołownia rozpłakał się, kiedy podczas jednego ze swoich przemówień do fanów w mediach społecznościowych opowiadał o tym, że codziennie czyta konstytucję. Odpowiedział osobom, które z tego powodu zaczęły z niego kpić.
Dałem upust emocjom i popłakałem się na wizji. Pokazali i teraz się wyśmiewają, nie wiedzą, co sobie szyją i co sobie knują, śmiejąc się. Jeżeli śmiejecie się z łez ludzkich, to jest najlepsza reklama, jaką mi można zrobić, bo ludzie zawsze patrzą na to od strony człowieka, a nie polityki - wyjaśnił w "Gazecie Wyborczej".
Szymonowi Hołowni nadal nie jest do śmiechu. Po przegranych wyborach zastanawia się nad tym jak utrzyma rodzinę. Jego żona Urszula Brzezińska-Hołownia pilotuje MiG-a 29. Mają 2,5-letnią córkę Marysię. W przeszłości Szymon wykonywał zawód dziennikarza, pisał do wielu gazet. Najbardziej znany jest z prowadzenia - wraz z Marcinem Prokopem - programu rozrywkowego "Mam talent". Na powrót do show nie ma szans z prostej przyczyny - produkcja programu została już zakończona. Przyszłość zawodowa niedoszłego prezydenta RP stanęła więc pod znakiem zapytania.


fot. Instagram/szymon.holownia
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze