Reklama

Przed wojną byli tacy szczęśliwi. Historia małżeństwa prezydenta Zełenskiego i jego żony

01/03/2022 05:59

Choć znali się już jako nastolatkowie, zbliżyli się do siebie znacznie później, pracując w kabarecie. Potem wspierali się wzajemnie przez 20 lat. Dziś zapewniają, że nie ugną się przed inwazją Putina, choć ich życie jest zagrożone.

Wołodymyr Zełenski w ostatnich dniach stał się prawdziwym mężem stanu i bohaterem narodowym Ukrainy. To za sprawą jego nieprzejednanej postawy. W obliczu zagrożenia przez rosyjską inwazję pozostał w stolicy kraju, Kijowie. Odmówił Amerykanom, którzy zaproponowali, że ewakuują go w bezpieczne miejsce. Stwierdził stanowczo, że "potrzebuje amunicji, a nie podwózki". Jednocześnie przekazał, że jest numerem jeden na przygotowanej przez Rosjan liście Ukraińców przeznaczonych do likwidacji. Numerem dwa jest jego rodzina - żona i dzieci, którzy również pozostali w kraju.

Reklama

 

Historia małżeństwa prezydenta Zełenskiego i jego żony Ołeny

Prezydent Ukrainy i jego żona Ołena Zełenska uczyli się w tej samej szkole, a potem mieli ze sobą styczność w trakcie studiów. Studiowali jednak dwa różne kierunki - Wołodymyr prawo, zaś Ołena architekturę. Oboje nigdy nie pracowali w swoich wyuczonych zawodach. Zełenski po studiach zaczął występować w kabarecie "Studio Kwartał 95", dla którego teksty pisała jego późniejsza żona. Wówczas zaiskrzyło między nimi. Zostali parą, a w 2003 roku pobrali się. Doczekali się dwójki dzieci - obecnie 18-letniej córki Ołeksandry i 9-letniego syna Kiryłła. Przez lata tworzyli zgodny i szczęśliwy związek.

Reklama

 

Kiedy w 2019 roku Wołodymyr został prezydentem Ukrainy, jego żona, już jako Pierwsza Dama, zaczęła doradzać mu w kwestiach wizerunkowych. Zajmowała się również kwestiami humanitarnymi i społecznymi. Jej doniosła rola prezydentowej wiąże się w wieloma wyrzeczeniami oraz ograniczeniem prywatności.

 

Nie mam wystarczająco czasu na bycie sama ze sobą. Mam dwoje dzieci, jestem więc przyzwyczajona do tego, że rzadko bywam sama. W przeszłości moją jedyną ucieczką do prywatności i samotności był samochód. Teraz jestem pozbawiona i tego - zawsze towarzyszy mi ochrona. Moją jedyną samotnią jest teraz łazienka - przekazała w rozmowie z magazynem "Vogue".

Reklama

 

ZOBACZ: Dwie córki i nieślubne dzieci? Cała prawda o potomstwie Putina

Ołena jest równie odważna jak jej mąż. Choć zdaje sobie sprawę, że obojgu im zagraża niebezpieczeństwo, stara się zachować spokój.

 

Dziś nie będę panikować ani płakać. Będę spokojna i pewna siebie. Moje dzieci na mnie patrzą. Stanę u ich boku. I u boku mojego męża. I przy narodzie Ukrainy - napisała na Instagramie.

 

Mamy nadzieję, że wojenny koszmar szybko się skończy, zaś para prezydencka i cała Ukraina znów będzie mogła żyć spokojnie.

Reklama

fot. Instagram/zelenskiy_official

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości