Artysta przyznał, że jest bardzo poruszony chorobą swojego wieloletniego znajomego, Zbigniewa Wodeckiego. Dowiedział się, że autor "Zacznij od Bacha" doznał udaru, będąc już w szpitalu. Jest więc pewny, że znajduje się pod najlepszą opieką, jaka jest tylko możliwa. Michał Bajor uważa, że Zbigniew Wodecki jest znany i bliski wszystkim, również młodym osobom. I życzy mu jak najszybszego powrotu do zdrowia.