:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
Wideoportal 21/09/2019 07:00

Julia Wróblewska jest przerażona nienawistnymi komentarzami internautów po tragicznej śmierci Piotra Woźniaka-Staraka. Tłumaczy, skąd się biorą i jak można im zapobiegać.

fot. Paweł Wrzecion/MWmedia

Julia Wróblewska jest głęboko poruszona mnóstwem hejterskich komentarzy, jakie pojawiły się po tragicznej śmierci Piotra Woźniaka-Staraka. Przede wszystkim zszokowała ją ogromna ilość tego typu nienawistnych wpisów oraz podłości w nich zawarte.

To się roznosiło, to było jak wirus. Tego się nie dało usunąć, zatrzymać. To jest okrutne. Ja, jak widziałam, to co było tam napisane, to sama miałam łzy w oczach. Byłam przerażona, że ludzie aż taką granicę przekroczyli w internecie. Czy powiedzieliby to tej kobiecie (Agnieszce Woźniak-Starak - przyp. red.) prosto w twarz? Co za ekranem to nie upoważnia ich do tego. Po drugiej stronie ekranu jest czująca osoba, która cierpi – powiedziała w rozmowie z Wideoportalem.

Julia uważa, że już od najmłodszych lat należy wpajać dzieciom, że nie wolno hejtować.

Ktoś powinien się zająć przynajmniej dziećmi, które teraz rosną, przynajmniej w szkole, które teraz kształcą osobowość i nauczyć je, że tak nie wolno, bo z dorosłymi ludźmi już nic nie zrobimy.

Uważa, że hejterami zostają najczęściej osoby z wysokim poziomem frustracji.

Biorąc to psychologicznie to jest wylewanie frustracji, która jest w nas w środku. Czasami nie ma gdzie jej wylać i na kogo. Trudno jest to zrobić na żywym człowieku, więc to jest taki półśrodek. Zrobić to innemu człowiekowi, ale jednocześnie nie ponosząc konsekwencji. Ludzie wylewają swoją frustrację, próbując obniżyć innych, żeby oni się poczuli gorzej, żeby oni mogli poczuć się lepiej. I to nie jest dobry sposób na wylewanie swoich nerwów.

Należy znaleźć sposób, aby redukować frustrację. Według aktorki akcje społeczne mające na celu walkę z mową nienawiści nie przynoszą rezultatów.

To jest sytuacja, gdzie rodzice wracają po pracy do domu i krzyczą na swoje dzieci, bo mieli stresujący dzień w pracy. To jest mniej więcej to. Trzeba nauczyć ludzi wylewać tę frustrację w inny sposób. Inaczej się tego nie pozbędziemy. Te kampanie: "Stop hejt", stop to, stop tamto, one nie działają, bo oni jeszcze bardziej się cieszą, że to co robią, działa. Że to co robią, ma wpływ, że jak ktoś się tego boi, że komuś na tym zależy.

Julia obawia się, że z powodu hejtu może dojść do tragicznych zdarzeń.

Z jednej strony mówi się, żeby to ignorować. A z drugiej, jaką granicę trzeba przekroczyć, żeby zaczęło się zwracać uwagę? Bo w momencie, jak ignorujesz coś, to ktoś się napędza i się nakręca. I zaczyna robić coraz gorsze rzeczy, po to tylko, żeby ktoś zwrócił na niego uwagę, więc może lepiej zwrócić tę uwagę na początku.

Julia Wróblewska sama często pada ofiarą hejterskich komentarzy. Ostatnio została zhejtowana za to, że upubliczniła informację o nieprzyjemnej sytuacji, którą przeżyła na dworcu kolejowym.

Reklama

julia wróblewska o piotrze woźniaku-staraku - komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wideoportal.tv, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Euforia Media Robert Patoleta z siedzibą w Warszawa (01-315), Kossutha 8 lok. 17,

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"