Joanna Kurowska uważa, że niekulturalne zachowanie na jezdniach jest domeną polskich kierowców. Aktorka twierdzi, że po naszych drogach jeździ się bardzo ciężko z powodu wszędobylskiego chamstwa. Obcokrajowcy, którzy odwiedzają nasz kraj, są przerażeni nadmiernym przekraczaniem prędkości na szosach. Za granicą, w takich państwach jak Niemcy, Francja czy Grecja jeździ się o wiele spokojniej i kulturalniej. Z drugiej strony Joanna uważa, że w Polsce panują zbyt duże ograniczenia prędkości, co również ma negatywny wpływ na kierowców samochodów.