Reklama

Edyta Górniak wygrała w sądzie z byłymi teściami. Teraz będą mieli ograniczony kontakt z wnukiem

19/10/2019 07:00

Do tej pory teściowie Edyty mieli zapewnione kontakty z wnukiem. Za każdą straconą wizytę piosenkarka musiała im... płacić. Teraz to się zmieni.

Kiedy w 2014 roku wybuchła afera z byłym mężem Edyty Górniak  - Dariuszem K. - piosenkarka chciała oddzielić ten rozdział swojego życia grubą kreską. Sposobem, aby tego dokonać miało być odcięcie się od rodziny byłego męża. Diwa nie odbierała od nich telefonu i ignorowała prośby o spotkanie z wnukiem, Allanem Krupą. Ostatecznie jednak rodzice Dariusza K. powiedzieli dość i skierowali sprawę do sądu. Ten wydał wyrok, z którego wynikało, że dziadkowie mają prawo do comiesięcznych spotkań z Allanem, mogą też liczyć na jego telefon raz w tygodniu. Dodatkowo, jak podaje serwis Pudelek, za każde odwołane spotkanie – Edyta musiała wypłacać dziadkom chłopca 800 zł!

Reklama

ZOBACZ: Allan Krupa wystąpi w nowym programie Edyty Górniak. Zarobi 100 tysięcy złotych!

Od tej decyzji sądu Edyta Górniak się jednak odwołała. Zdaniem piosenkarki 15-letni Allan Krupa jest już na tyle dorosły, że powinien sam decydować o tym kiedy i czy w ogóle chce widzieć się z dziadkami. Sąd przychylił się do decyzji Górniak. Wyrok jest prawomocny.

Edyta cieszy się, że zatriumfowała sprawiedliwość. Allan, jak uznał sąd, może sam decydować o tym, z kim ma ochotę się widywać i rozmawiać telefonicznie - twierdzi źródło Pudelka. - Wcześniej, gdy chłopak odmawiał spotkania z dziadkami, jego mama za każdym razem musiała przelewać na konto dziadka 800 zł. Edyta cieszy się, że jej teściowie już nie zarobią na wnuku - dodaje.

Reklama

Postępowanie zakończyło postanowienie z dnia 25 stycznia 2019 roku. Żadna ze stron nie zaskarżyła powyższego postanowienia, w związku z powyższym stało się ono prawomocne - powiedział w rozmowie z "Faktem" rzecznik ds. rodzinnych i nieletnich Sądu Okręgowego w Warszawie.

Przypomnijmy, w lipcu 2014 roku były mąż piosenkarki i ojciec Allana, Dariusz K., spowodował wypadek ze skutkiem śmiertelnym, będąc pod wpływem kokainy. Zaraz po zdarzeniu został aresztowany. W areszcie przebywał do listopada 2016 roku. W 2017 roku został skazany na 6 lat bezwzględnego pozbawienia wolności.

Reklama

Monika Łaguna

fot. Instagram/edytagorniak, allansbeats

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości