Maja i Krzysztof Rutkowscy o bajkowym ślubie: Zapamiętamy ten dzień do końca życia


Wideoportal
11/09/2019

życie gwiazd #Krzysztof Rutkowski #maja plich #maja rutkowski #ślub krzysztofa rutkowskiego i mai plich biznesmeni




Maja i Krzysztof Rutkowscy zdradzili kulisy swojego ślubu i wesela, które zostały zorganizowane zdecydowanie na bogato. Jak bawili się weselnicy? Jak parze młodej udał się pierwszy taniec? Z jaką okrągłą rocznicą połączona była uroczystość?

Maja i Krzysztof Rutkowscy w rozmowie z Wideoportalem zdradzili kulisy swojego ślubu i wesela. Uroczystość, która odbyła się 17 sierpnia w pałacu w podwarszawskim Rozalinie imponowała przepychem. Wydano na nią podobno aż milion złotych. Na weselu pojawiło się 200 gości, którzy przekazali w kopertach i jako prezenty w kwocie ponoć 600 tysięcy złotych.

Detektyw jest zadowolony z imprezy. Stwierdził, że wszystko odbyło się zgodnie z planem.

Ja myślę, że tu żadnej wpadki nie było, ponieważ był taki spokój i taki zupełny totalny luz, który został oddany gościom, że praktycznie każdy robił to, co chciał. Nie było narzuconego żadnego stylu tradycji weselnej - wianki, muszki, krawaty, oczepiny, jakieś skecze. Tego nie było. Była to, można powiedzieć, impreza, która miała charakter spotkania wielu ludzi. I to było bardzo ważne i bardzo istotne.

Krzysztof Rutkowski połączył uroczystość z 30 rocznicą powstania swojego biura detektywistycznego.

To też było bardzo ważne, bo tyle istnieje firma. W związku z tym, idealnie wstrzeliliśmy się z terminem, ponieważ mamy w zasadzie 29 lat, które minęło 1 września. A to był taki zazębiony termin, że wchodzimy w 30 lat istnienia firmy naszej. I myślę też, że to jest bardzo ważne, bardzo istotne, żeby to w jakiś sposób uczcić. Ale teraz, organizując tę imprezę musielibyśmy ją przebić, a trudno byłoby przebić to wesele.

Również Maja Plich (obecnie Rutkowski), uważa tę ceremonię za wyjątkowo uroczystą.

To był piękny dzień, bardzo emocjonalny i na pewno go zapamiętam do końca mojego życia - przyznała.

Sukni do ślubu szukała m.in. w programie TVN Style "W czym do ślubu".

Było to dawno, było to ponad dwa lata temu. Trendy, moda się zmienia, więc zdecydowałam się na coś innego.

W rezultacie podczas tego niezapomnianego wieczoru wystąpiła aż w czterech kreacjach.

ZOBACZ: Wodzianka ostro o Krzysztofie Rutkowskim: On mnie okłamał!

Jak wspomniał Krzysztof nie zdecydowali się na wiele tradycyjnych zabaw weselnych. Nie obyło się jednak bez pierwszego tańca. Istnieje przesąd mówiący o tym, że kto będzie prowadził w tym tańcu, będzie również dominował w małżeństwie.

No nie wiem, kto tutaj prowadził w tym tańcu, ale tutaj się dograliśmy - przyznała Maja. - Cały czas byliśmy na akcjach, na działaniach, nie mieliśmy czasu, żeby przećwiczyć ten taniec z instruktorem, ale w piątek wieczorem około 22 ćwiczyliśmy w Rozalinie taniec. Było to emocjonalne, piękne dla mnie przeżycie, że płynęliśmy w tym tańcu, przytulaliśmy się. Nasze serca tak samo biły, nasze oddechy. I to było dla mnie piękne. W ogóle się nie stresowałam w trakcie pierwszego tańca. Podobno płynęłam i myślę, że Krzysztof też. Naprawdę było dużo wzruszenia, dużo emocji.

Detektyw podczas wesela zaśpiewał dla swojej wybranki.

Krzysztof dodał, że dzielnie wytrwał nie tylko pierwszy taniec, ale również całą imprezę.

Płynąłem, ale nie popłynąłem na weselu - wyznał ze śmiechem.

Maja Plich i Krzysztof Rutkowski są ze sobą od siedmiu lat. Mają 6-letniego syna Krzysztofa juniora. Maja pracuje razem z Krzysztofem w jego firmie jako detektyw. Dla Krzysztofa to czwarte małżeństwo. Maja wyszła za mąż po raz drugi. Z poprzedniego małżeństwa ma nastoletnią córkę.

fot. Pawel Wrzecion/MWmedia, Instagram/detektywkrzysztofrutkowski

 




Ślub krzysztofa rutkowskiego i mai plich - komentarze opinie




Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej


Ostanio w życie gwiazd


TOP 5

wróć

pełna wersja portalu